°C

„Wójcie, pana Bóg opuścił!”, czyli „Sami swoi” w gminie Żagań

Fot. Pixabay
 

Panie wójcie, pana Bóg opuścił! Pani przewodnicząca, pani łamie prawo! Ludzie, wstyd, cała Polska nas ogląda! – to cytaty z poniedziałkowej (10 lutego) sesji rady gminy wiejskiej Żagań.  Skończyło się awanturą między radnymi, wójtem a mieszkańcami i przerwaniem obrad. Były też wyzwiska.

O tym, że w gminie wiejskiej Żagań iskrzy, informowaliśmy naszych słuchaczy wielokrotnie.

Kością niezgody między radnymi, wójtem i mieszkańcami stały się trzy tematy: budowa żłobka w Bożnowie, zagospodarowanie przestrzenne obrębu miejscowości Stara Kopernia i budowa kaplicy cmentarnej w Tomaszowie.

W poniedziałek odbyła się kolejna sesja rady gminy. Miało być o żłobku, ale wcześniej wszystkich rozpalił temat zagospodarowania Starej Koperni.

Kiedy do głosu chciał dojść Bogusław Pudzianowski, inicjator referendum na temat odwołania rady, przewodnicząca odpowiedziała, że temat omawiany podczas poprzedniej sesji.

Tak zaczęła się awantura z mieszkańcami, wójtem i radnymi w rolach głównych. 

Nerwy puściły również Leszkowi Ochrymczukowi, wójtowi gminy Żagań. 

Kłócili się radni z radnymi, radni z wójtem, wójt z radnymi, mieszkańcy z wójtem, mieszkańcy z radnymi i mieszkańcy między sobą.

Ostatecznie przewodnicząca rady podjęła decyzję, że w takich warunkach nie da się pracować i sesja będzie kontynuowana w najbliższą środę od godz. 16.

 

Więcej również w materiałach:

Czy rada gminy wiejskiej Żagań zostanie odwołana?

oraz:

Zbierają podpisy pod referendum. Chcą odwołać radę

oraz:

Wybudują żłobek na wsi

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku