°C

„Ocalić od zapomnienia”- posłuchaj reportażu Cezarego Galka

PAPINA
 

Były wojskowy Jan Papina od lat tworzy swoje przestrzenne prace w drewnie często odwzorowując w tym materiale obrazy Jana Matejki.

Wracamy do tematu.

Przeszło rok temu po 3 latach pracy i przygotowań  zakończył pracę nad ,,Batorym pod Pskowem”. Pracę wykonał w skali 1:1 w drewnie lipowym. Składa się z 10 bloków każdy z nich waży po pół tony. Sprawdzimy jakie są dalsze losy płaskorzeźby i czy jak wspomniał podczas nagrań w lutym ubiegłego roku jest to ostatnie wielkoformatowe dzieło artysty.

Jest postacią kontrowersyjną. Posiada liczne grono fanów, którzy dają świadectwo swojego poparcia nie tylko na internetowych blogach. Środowisko tzw. „zawodowców’ podchodzi do jego twórczości z rezerwą uważając  go tylko za sprytnego amatora, który za wszelka cenę chce zrobić karierę w świecie sztuki. Jan Papina nie daje się jednak zniechęcić i konsekwentnie realizuje swoje najbardziej śmiałe artystyczne marzenia.

Rzeźbiona na oczach wielu widzów monumentalna wersja „Bitwy pod Grunwaldem” była wyzwaniem nie tylko artystycznym, ale też logistycznym. Miała wymiary 10,2 m na 4,7 m, składała się z 34 bloków, każdy wysokości ok. 2,4 m i szerokości ok. 60 cm. Każdy ważył ok. 450 kg . Efekt zdaniem wielu był imponujący. Później były inne dzieła „Rejtan” i „Winobranie”, czyli artystyczna wizja zbioru winogron i produkcji wina. Do tego liczna mniej gabarytowa twórczość sakralna. 

Posłuchaj reportażu.

Ciąg dalszy tematu w rozmowie po emisji z Janem Papiną.

W pracowni artysty podczas nagrywania materiału do reportażu (foto C.Galek)

Proces powstawania dzieła.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku