°C

Kilka tysięcy Francuzów i owacje na stojąco. Tak zostali przyjęci polscy himalaiści i film „Ostatnia góra”

Polski Dzień w Grenoble. Krzysztof Wielicki, Elisabeth Revol i Adam Bielecki po francuskiej premierze filmu Dariusza Załuskiego "Ostatnia góra". Fot. Kasia Biernacka
 

Od wczoraj w Grenoble królują polscy himalaiści. Kilka tysięcy osób zgotowało owację na stojąco Krzysztofowi Wielickiemu, Adamowi Bieleckiemu i Elizabeth Revol, Francuzce, uratowanej przez członków polskiej zimowej wyprawy na K2. A wszystko to po francuskiej premierze filmu "Ostatnia góra".

Ogromne emocje wśród francuskiej publiczności wzbudziła premiera filmu Darka Załuskiego „Ostatnia góra”, który również możemy oglądać w polskich kinach. To opowieść o ostatniej polskiej zimowej wyprawie na K2, którą kierował Krzysztof Wielicki, i ratowaniu himalaistki Elisabeth Revol.

Przypomnijmy, że Francuzka wspinała się na inny ośmiotysięcznik – Nangę Parbat – z Polakiem, Tomkiem Mackiewiczem. Tomek na zawsze pozostał na stokach góry. Himalaiści z polskiej wyprawy na K2, którzy uratowali Elisabeth, stali się we Francji bohaterami. Wszyscy, a są to Adam Bielecki, Piotr Tomala, Denis Urubko i Jarosław Botor, otrzymali Legię Honorową, najwyższe francuskie odznaczenie przyznawane za szczególne osiągnięcia.

Dziś natomiast mer Grenoble przyznał medale za zasługi Krzysztofowi Wielickiemu i Adamowi Bieleckiemu: kolejno złoty i srebrny.

Poza tym Francuzi obejrzeli wczoraj wystawę o Jerzym Kukuczce, odbyła się również francuska premiera filmu „Mama” w reż. Wojciecha Kozakiewicza. To opowieść o jednej z najbardziej utytułowanych wspinaczek polskich, Kindze Ociepce-Grzegulskiej.

A wszystko to  w ramach Polskiego Dnia podczas festiwalu górskiego w Grenoble. Organizatorami byli Festiwal Górski im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju i Ministerstwo Spraw Zagranicznych w ramach projektu Polish Mountain Festival.

Zapraszamy do wysłuchania relacji:

 

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka