°C

Implantacja propagandy

Felieton polityczny
 

W ramach rozlicznych historycznych kłamstw, jakie w przestrzeni publicznej debaty implantowali nam komuniści przywiezieni na sowieckich czołgach, a także naukowa filogermańska agentura wśród polityków i tak zwanych naukowców, mówi się i pisze o aneksji Zaolzia w 1938 roku. Dla celów propagandowych wycina się z historycznego kontekstu fakty i na jej fragmencie dokonuje się ideologicznej interpretacji. To się robi nie tylko w kwestii Zaolzia.

Fakty są tymczasem następujące. W 1919 roku Czechosłowacja, państwo dosyć sztuczne, bez tradycji historycznej, powstałe w efekcie nowego urządzania Europy na Konferencji w Wersalu, na której po raz kolejny dokonywał się rozbiór Polski poprzez sankcjonowanie zdobyczy terytorialnych Prus i Rosji, mając 8 krotną militarną przewagę, zaatakowała Polskę i zaanektowała Zaolzie, w dwóch etapach. Polska w tym czasie walczyła w obronie Lwowa przed Ukraińcami, a w roku następnym z sowiecką nawałą w Bitwie Warszawskiej. Wystarczy sprawdzić daty. Bitwa pod Skoczowem z czechosłowacką armią 28-29 stycznia 1919, obrona Lwowa od 1 listopada 1918 do 22 maja 1919 roku. Zatem klasyczne łajdackie wbicie noża w plecy. Czechy siłą, mimo toczących się międzypaństwowych rozmów o ostatecznym wytyczeniu granicy, o czym mieli zadecydować sami mieszkańcy, wkroczyły na polskie ziemie, niejako przy okazji dokonując zbrodni wojennej, na wziętych do niewoli polskich żołnierzach, zakłutych bagnetami i zmasakrowanych kolbami karabinów.

Przy okazji warto wiedzieć, że historycznie Śląsk Cieszyński, którego częścią jest Zaolzie, był jednolitą terytorialną i narodowościowo krainą. I dopiero imperialna, agresywna polityka Prus doprowadziła do podzielenia Śląska Cieszyńskiego. Południowa jego część została przy Austrii, a północna nazwana od tego czasu Górnym Śląskiem włączona została do Prus. Wcześniej bo do 1653 roku Śląskiem Cieszyńskim władali śląscy Piastowie. Spisy ludności z roku 1900 wykazały, że ponad 60% ludności mówiło po polsku.

Nie można w opisie relacji Polsko-Czechosłowackich pomijać imperialnych zapędów Czechów, którym apetyty na terytorialną potęgę po upadku Austrio-Węgier zdawały się sięgać poziomu aberracji. To właśnie wtedy siłą zajęli Zachodnie Sudety zamieszkane przez niemiecką większość i dokonały sprytnej, i cokolwiek bezczelnej, aneksji Słowacji, która historycznie była terytorium węgierskim. Powinniśmy też wiedzieć, że na zdobytych terenach, także na Zaolziu, Czesi prowadzili agresywna politykę wynaradawiania. Wszystko przy zgodzie Francji, Anglii i USA.

W roku 1938, wielcy tego świata za akceptacją samych Czechów po łajdacku łamiąc wszelkie zasady międzynarodowe i umowy wzajemne, dokonały rozbioru Czech. Niemcy hitlerowskie korzystając z przyzwolenia Anglii i Francji, przy biernej postawie opinii międzynarodowej podzieliły Czechy, których część przyłączyły do Niemiec, na Protektorat Czech i Moraw, oraz Słowację, całkowicie sobie uległą. Tę samą Słowację, o czym się bardzo rzadko wspomina, która w raz Niemcami i Sowietami we wrześniu 1939 roku napadła na Polskę.

Polska włączając na powrót w swoje granice Zaolzie, dołączyła się swoim ultimatum do ultimatum niemieckiego i wymusiła na prezydencie Czechosłowacji Beneszu zgodę, a wojska Polskie w 1938 roku zajęły Zaolzie bez walki. To Polsce chluby nie przynosi, ale w tej terytorialnej grze Polska była maleńkim i do tego głupim pionkiem.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku