°C

J.Kaczyński proponuje deklarację ws. euro

fot. PAP/Tomasz Gzell

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że wysłał do szefów formacji parlamentarnych projekt deklaracji ws. wprowadzenia euro. Chodzi o to, żeby wszystkie formacje zagwarantowały, iż w Polsce nie będzie wprowadzone euro, zanim nie osiągniemy poziomu gospodarczego państw Zachodu - podkreślił.

Prezes PiS poinformował w środę na konferencji prasowej, że wysłał do szefów najważniejszych formacji parlamentarnych – do przywódcy Koalicji Europejskiej Grzegorza Schetyny i lidera Kukiz’15 Pawła Kukiza – projekt deklaracji, którą sam już podpisał.

Jak wyjaśnił, jest to deklaracja partii i koalicji ponad podziałami politycznymi, ponieważ odnosi się do interesów finansowych państwa i polskich obywateli. „Chodzi o to, żeby wszystkie te formacje, łącznie z naszą, zagwarantowały, że w Polsce nie będzie wprowadzone euro, zanim Polska nie osiągnie poziomu gospodarczego państw, które leżą na zachód od naszych granic. Tutaj punktem odniesienia są przede wszystkim Niemcy” – zaznaczył prezes PiS.

W dokumencie wskazano, że na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat dystans między Polską a rozwiniętymi krajami Europy Zachodniej ulega sukcesywnemu zmniejszaniu. Jak oceniono, jest to „zasługa ciężkiej pracy naszych Rodaków oraz strategicznych decyzji o uczestnictwie Polski w europejskich strukturach gospodarczych”.

„Wspólnie zabiegaliśmy o to, by Polska była w Unii Europejskiej, wspólnie też musimy zadbać o jej bezpieczeństwo i dalszy dynamiczny rozwój. W tak ważnej kwestii, jak przyszłość polskiej waluty, polskiego złotego, wszyscy musimy zadeklarować się jednoznacznie. Tego wymaga odpowiedzialność za przyszłość Polski i jej obywateli” – czytamy.

„Dlatego, ponad politycznymi podziałami, deklarujemy, że wspólna europejska waluta może być w naszym kraju wprowadzona dopiero wówczas, gdy Polska gospodarczo będzie na poziomie największych krajów UE, a Polacy osiągną europejski poziom życia, którego głównym wyznacznikiem będzie wysokość płac Polaków, porównywalna z zarobkami w najbardziej rozwiniętych krajach Unii Europejskiej” – głosi deklaracja.

Jak podkreślono, deklaracja ta jest gwarancją zabezpieczenia interesu finansowego państwa polskiego i wynika z odpowiedzialności za rozwój Polski i bezpieczeństwo oraz stabilność polskiej polityki monetarnej.

Kaczyński wyraził nadzieję, iż deklaracja pokaże dojrzałość polskiej klasy politycznej, bo – jak mówił – „w tym wypadku chodzi o oczywisty interes naszego kraju i jego obywateli”. „Ten interes jest tutaj całkowicie spójny, z tego względu, że złotówka chroni nas przed wstrząsami, zapewnia szybszy rozwój, wiadomo – strefa euro, to jest dzisiaj sfera stagnacji” – powiedział lider PiS.

Według niego złotówka chroni osiągnięty już poziom stopy życiowej i umożliwia jej podwyższanie, zarówno poprzez rozwój gospodarczy jak i właściwą politykę państwa. „W związku z tym wydaje się ona z punktu widzenia politycznego normalnych w demokracji podziałów politycznych niekontrowersyjna” – podkreślił Kaczyński.

„Liczymy na to, że ewentualne zobowiązania niektórych formacji politycznych wobec ich zewnętrznych sojuszników – ja tutaj stosuję formę przypuszczeniową – nie będą miały znaczenia, bo interes polskiego społeczeństwa, polskich obywateli i polskiego państwa jest tutaj zupełnie oczywisty” – powiedział prezes PiS.

„Stąd nasza wiara w to, że ta deklaracja zostanie podpisana i że ona jednocześnie stworzy pewną płaszczyznę wspólnego myślenia o polskiej przyszłości, o polskim wzroście, o tym, by Polakom żyło się coraz lepiej i żeby stosunkowo szybko – chociaż oczywiście to jest czas liczony w wielu latach, być może nawet to są dziesięciolecia – ale dojdziemy do tego poziomu, którego wszyscy Polacy oczekują i mają prawo oczekiwać jako Europejczycy, jako obywatele państwa, które jest członkiem Unii Europejskiej” – mówił Kaczyński.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka