°C

Trzej muszkieterowie dają Stali wygraną po mękach z Motorem!

fot. Ryszard Rachlewicz
 

Truly.work Stal Gorzów wygrywa w II kolejce PGE Ekstraligi 2019 ze SpeedCar Motorem Lublin 49-41. Mecz nie był zbyt pięknym widowiskiem, a o kolejności na mecie decydował głównie start. Stal przez cały mecz mocno się męczyła, a po raz pierwszy na prowadzenie wyszła dopiero po 9 gonitwie. Potem Motor jeszcze potrafił doprowadzić do wyrównania, ale końcówka należała do podopiecznych trenera Stanisława Chomskiego, którzy zwycięstwo zapewnili sobie jednak dopiero w 15 biegu. Do wygranej gorzowian poprowadzili Zmarzlik, Woźniak i świetny dziś junior Karczmarz! Zawiedli znowu Kildemand i Kasprzak.

Bartosz Zmarzlik, który obchodzi dziś 24 urodziny, wygrał bez problemu pierwszy wyścig, ale Peter Kildemand był wolny jak żółw i nie miał szans z brytyjsko – duńską parą Motoru Michelsen/Lambert. Duńczyk był drugi, Anglik trzeci i po pierwszym wyścigu mieliśmy remis 3-3. 

W biegu juniorskim najpierw był upadek ekstraligowego debiutanta – Bartkowiaka, a potem kibice przeżyli szok. Wiktor Lampart i Wiktor Trofimow wygrali start i pokonali parę Rafał Karczmarz/Bartkowiak 5-1 i po dwóch biegach rywale prowadzili 8-4. 

Wyścig trzeci, niepokój na trybunach rośnie. Motor wygrywa 4-2. Dawid Lampart wygrywa bój na łokcie z Szymonem Woźniakiem, drugi jest własnie Woźniak, a trzeci Paweł Miesiąc, który na dystansie niespodziewanie wyprzedza Andersa Thomsena. Motor objął więc 6-punktowe prowadzenie 12-6!

Bieg nr 4 to znowu niepowodzenie Stali, bo tak trzeba nazwać ostatnie miejsce Krzysztofa Kasprzaka. Ten nękał wprawdzie Andreasa Jonssona, ale Szwed przyjechał trzeci. Z przodu od początku do końca juniorzy – Rafał Karczmarz przed Wiktorem Trofimowem. A więc remis 3-3 i po 4 biegach Stal przegrywała 9-15.

W wyścigu nr 5 Stanisław Chomski puścił jako rezerwa taktyczna Zmarzlika za Thomsena. Nic to nie dało!!! Kolejność szybko została ustalona, walki nie było, a wygrał Michelsen przed Zmarzlikiem, Woźniakiem i Lambertem. 3-3 i nadal lublinianie prowadzili sześcioma oczkami, 18-12. 

Bieg nr 6 tokolejna „szarża” trenera Chomskiego – do boju puścił Karczmarza za Bartkowiaka. I dało to efekt – Rafał Karczmarz z Krzysztofem Kasprzakiem wygrali pierwszy łuk i Stal wygrała po raz pierwszy i to od razu 5-1! Stal zbliżyła się do gości na 17-19. 

W wyścigu siódmym od początku prowadził Zmarzlik, a na końcu wlókł się Kildemand. Ale Duńczykowi udało się wykorzystać błąd Wiktora Lamparta na drugim okrążeniu i zdobył 1 punkt. Wygrał Zmarzlik przed Jonssonem. Stal „zaliczyła” drugie zwycięstwo biegowe, 4-2 i był remis 21-21. 

Bieg numer osiem – Rafał Karczmarz znowu zaszalał i spokojnie objechał całą stawkę. Niestety – jego kolega z pary, Kasprzak, zawalił ten wyścig i przyjechał na końcu. Karczmarz był pierwszy, drugi Lambert, a trzecie miejsce zajął Michelsen. 3-3 i w meczu remis 24-24. 

Dziewiąty wyścig zaczynał się 3 razy. Najpierw lotny start popełnił Paweł Miesiąc, potem goście prowadzili 5-1, ale na drugim łuku I okrążenia wywrócił się Dawid Lampart, sędzia przerwał bieg i wykluczył lublinianina. W trzeciej próbie Bartosz Zmarzlik wygrał start i wygrał wyścig, za nim przyjechał Paweł Miesiąc, a trzeci był Karczmarz, który do końca atakował jeźdźca Motoru. 4-2 dla Stali i gorzowianie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie! Było 28-26 dla miejscowych. 

W kolejnym wyścigu Woźniak bezapelacyjnie wygrał, za nim przyjechał AJ z Motoru, a na dystansie Thomsen wyprzedził Trofimowa. 4-2, drugi bieg z rzędu wygrany przez Stal, która podwyższyła prowadzenie do 32-28. 

Po 11 biegu Motor doprowadził do remisu. Stało się tak, bo słabi dziś Kildemand i Kasprzak przyjechali za plecami Lamberta i Dawida Lamparta. 1-5 i w meczu 33-33. 

Bieg 12 bez historii – Woźniak najlepszy od startu do mety, za nim Michelsen, trzeci Wiktor Lampart, a na końcu Bartkowiak. 3-3 i było 36-36. 

W 13 biegu budzi się Anders Thomsen, który wyprzedza Bartosza Zmarzlika. Kapitan Stali przywozi 2 punkty po zaciętej walce z Andreasem Jonssonem. Na końcu stawki Miesiąc. Stadion szaleje, Stal wygrywa wyścig 5-1 i obejmuje prowadzenie w meczu 41-37. 

Pierwszy z biegów nominowanych zaczął się od wykluczenia Dawida Lamparta, który dotknął taśmy. Sędzia oglądał powtórki przez kilka minut, bo aż trzech zawodników było „podejrzanych”. Za Lamparta do powtórki ruszył Wiktor Trofimow. I Trofimow nieźle ruszył spod taśmy. Ale szybko uporał się z nim Anders Thomsen. Tyle, że za ich plecami trwała walka o 3 miejsce. Wygrał ją Robert Lambert, który wyprzedził Rafała Karczmarza. 3-3 i przed 15 biegiem prowadziła 44-40. 

Ostatni wyścig to popis Zmarzlika i Woźniaka. Liderzy Stali wygrali 5-1 i Stal zwyciężyła 49-41. 

Punkty dla Stali: Zmarzlik 16+1, Kildemand 1, Woźniak 11+2, Thomsen 7, Kasprzak 3+1, Bartkowiak 0, Karczmarz 11.

 

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku