°C

Przed rozmowami Biden-Putin USA konsultowały się z sojusznikami

Joe Biden. Fot. PAP/EPA/Al Drago. Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/MIKHAEL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL
 

Stany Zjednoczone są zdeterminowane, by wspierać Ukrainę – napisał na Twitterze szef BBN Paweł Soloch. Przypomniał, że w ostatnich tygodniach, przed zapowiedzianą na wtorek rozmową prezydentów USA i Rosji, odbywały się polsko-amerykańskie konsultacje.

„Przed rozmowami Waszyngton-Moskwa, USA konsultowały się ze swoimi sojusznikami”

– napisał Soloch w poniedziałek.

Przypomniał odbyte w listopadzie rozmowy telefoniczne szefa MSZ Zbigniewa Raua z sekretarzem stanu Antonym Blinkenem, ministra obrony Mariusza Błaszczaka z sekretarzem obrony Lloydem Austinem, swoją rozmowę z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa Jake’iem Sullivanem oraz wizytę w Polsce dyrektor Narodowego Wywiadu Stanów Zjednoczonych Avril Haines.

Rozmowy dotyczyły sytuacji na wschodniej flance NATO, w tym kryzysu na granicy polsko-białoruskiej i sytuacji wokół Ukrainy.

Telekonferencja prezydentów USA i Rosji ma się odbyć we wtorek po południu. Joe Biden i Władimir Putin mają rozmawiać o kryzysie rosyjsko-ukraińskim i relacjach dwustronnych. Według Białego Domu prezydent Stanów Zjednoczonych „wyrazi obawy USA związane z rosyjską obecnością wojskową przy granicy z Ukrainą i potwierdzi poparcie Stanów Zjednoczonych dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”. Inne zapowiedziane tematy to „stabilność strategiczna, kwestie cybernetyczne i regionalne”.

Kreml poinformował, że prezydenci mają mówić o napięciach wokół Ukrainy i o przybliżaniu się NATO do granic Rosji, a także o stosunkach dwustronnych i realizacji porozumień osiągniętych na czerwcowym szczycie w Genewie.

Szczyt nie będzie transmitowany, strona rosyjska zapowiedziała wydanie komunikatu po rozmowie.

Jako pierwszy wtorkową datę rozmowy przywódców USA i Rosji – jako rozważaną, lecz wtedy jeszcze niepotwierdzoną – podał w czwartek dziennik „Kommiersant”. O tym, że rozmowa Putina i Bidena odbędzie się przed końcem 2021 r. online informował wcześniej „Washington Post”.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku