°C

Zanim wyjedziesz w trasę… O bezpieczeństwie i stresie za kółkiem

Korek
 

Przed nami długi, świąteczny weekend. Wielu kierowców wyruszy w trasę, by dotrzeć na groby swoich bliskich. W tym czasie na lubuskich odcinkach dróg można będzie zobaczyć większą liczbę patroli policyjnych i funkcjonariuszy, którzy będą dbali o bezpieczeństwo pieszych i kierowców. Jak mówi Marcin Maludy z lubuskiej policji, nie każdy użytkownik dróg świadomie i odpowiedzialnie siada za kierownicę.

– Nie ma tolerancji na jazdę po spożyciu alkoholu – podkreśla Maludy:

Maciej Kimet z lubuskiej policji dodaje, że funkcjonariusze pojawią się m.in. przy cmentarzach oraz w miejscach na drogach, gdzie będą tworzyć się korki:

Marcin Maludy mówi, że każdy kierowca, zwłaszcza ten stojący w korku, powinien być odpowiedzialny za siebie i innych użytkowników dróg.

Nieodłącznym elementem podróży w tak newralgicznym czasie jak wakacje, ferie czy właśnie święta są oczywiście korki. – Kiedy emocje biorą górę, trudno zachować chłodną ocenę – mówi psycholog Natalia Skrzyczewska. Jak zaznacza, jazda samochodem znacznie podnosi w naszym organizmie poziom kortyzolu:

 

Wysoki poziom stresu zmniejsza naszą koncentrację i umiejętność szybkiego reagowania:

 

Co można zrobić, by zmniejszyć stres za kierownicą? – Przede wszystkim o jeździe samochodem nie można myśleć w kategorii: przegrany lub wygrany – dodaje Natalia Skrzyczewska:

Natalia Skrzyczewska uważa, że czasem wystarczy niedługi postój z parującą, gorącą kawą w dłoni:

 

Porządku na drogach  w Lubuskiem od piątku do wtorku będzie pilnować około 2 tysięcy funkcjonariuszy.

Posłuchaj relacji: 

 

 


- KAMPANIA SPOŁECZNA -


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku