°C

Leśnicy kończą lipobranie

fot. K.Gonera
 

Między Żarami a Nowogrodem Bobrzańskim na 5 hektarach ziemi rośnie około 800 lip. To plantacja lipy drobnolistnej Nadleśnictwa Krzystkowice. Stąd pochodzą nasiona do przyszłych sadzonek drzew. Dobiega końca lipobranie.

Jest to jedynego taki obiekt na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Zielonej Górze. To leśne złoto. Tak je nazywają leśnicy. Nasiona z podbieniowskiej plantacji trafiają do łuskarki, a później do nadleśnictw całego kraju.
– Oprócz właściwości leczniczych lipa ma także wpływa na glebę i inne drzewa – mówi nadleśniczy Andrzej Staniszewski :

– Pierwsze owocowanie drzewa, które wyrośnie z nasiona następuje po około dwudziestu latach – podkreśla zastępca nadleśniczego Jacek Wojciński:

Dodajmy, że z jednego kilograma nasion może wyrosnąć do 8 tysięcy sadzonek.


- KAMPANIA SPOŁECZNA -


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku