°C

Mycan był jak lis i Lechia wygrała derby!

fot. Jacek Białogłowy
 

Lechia Zielona Góra wygrała III-ligowe derby z Wartą Gorzów 1-0(1-0). Jedynego gola już w 37 minucie strzelił Przemysław Mycan. W I połowie przeważała dziś Lechia, w II części spotkania gra się wyrównała, ale goli więcej nie było.

Mecz zaczął się od strzału Zioły z Lechii w 2 minucie, ale piłka minęła bramkę Warty.

W 4 minucie Warta mogła prowadzić – po kontrze Tkaczuk wrzucił płaską piłkę w pole karne i gdyby Szulc trafił w piłkę, a miał przed sobą już tylko bramkarza zespołu z ZG to Warta mogła prowadzić. Gracz Warty jednak…minął się z piłką.

Potem przeważała Lechia i w 11 i 26 minucie bramkarz Warty Lechii przecudnymi paradami uratował swój zespół przed utratą gola. Najpierw strzelał Surożyński, a potem Konieczny.

W 37 minucie czający się w polu karnym Mycan po jednym z ataków Lechii dostał piłkę w polu karnym i w swoim stylu pokonał bramkarza z Gorzowa. 1-0 dla gospodarzy, a do przerwy już nic wielkiego się nie wydarzyło.

W II części meczu Lechia cofnęła się, atakować próbowała Warta, ale jej ataki były zbyt chaotyczne, żeby można było wyrównać. Mecz się wyrównał, dużo było ostrej gry, ale też dużo krzyków i aktorska graczy obu zespołów.

W samej końcówce gorzowianie mieli jeszcze kapitalną okazję do wyrównania, ale strzał z bliska przepięknie „wyciągnął” bramkarz Lechii Fabisiak.

Po meczu obie strony miały oczywiście odmienne nastroje – Warta jest bowiem nadal na dnie ligi, a Lechia umocniła się w środku tabeli.


- KAMPANIA SPOŁECZNA -


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku