°C

PiS – 35 proc., KO – 24 proc.

Fot. Pixabay
 

Gdyby wybory były w najbliższą niedzielę, na PiS głosowałoby 35 proc. badanych zamierzających wziąć w nich udział, na KO - 24 proc., na Polskę 2050 - 15 proc., na Konfederację - 9 proc., na Lewicę - 7 proc., na PSL - 4 proc. - wynika z sondażu IPSOS dla OKO.press i „Gazety Wyborczej”.

35-procentowe poparcie dla PiS w ostatnim badaniu IPSOS oznacza wzrost o 2 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim takim badaniem z kwietnia. Koalicja Obywatelska, z poparciem 24 proc., zyskała w tym czasie 6 pkt. proc., a Polska 2050, z wynikiem 15 proc., straciła od kwietnia 7 pkt. proc.

Według sondażu, do Sejmu dostałyby się też: Konfederacja, głosowanie na którą zadeklarowało 9 proc. badanych (o 2 pkt proc. mniej, niż w kwietniu) oraz Lewica, na którą było skłonnych zagłosować 7 proc. badanych, (również o 2 pkt. proc. mniej). Progu wyborczego (5 proc.) nie przekroczyło w tym sondażu PSL, które może teraz liczyć na 4 proc. ankietowanych (o 2 pkt. proc. więcej niż w poprzednim sondażu).

1 proc. badanych chciałby oddać głos na jakąś inną partię polityczną, a 6 proc. nie wiedziało, na które ugrupowanie oddałoby głos. Udział w wyborach zadeklarowało 65 proc. badanych.

Według podanego na podstawie sondażu podziału mandatów w Sejmie, 205 mandantów zdobyłoby PiS, 124 posłów – KO, 70 – Polska2050, 39 – Konfederacja oraz 21 – Lewica. Jeden mandat poselski przypadłby Mniejszości Niemieckiej.

W relacji OKO.press podano, że przy przeliczeniu głosów na mandaty skorzystano z wzoru przygotowanego przez analityka Leszka Kraszynę, który uwzględnia podział mandatów dla komitetów wyborczych na poziomie okręgów.

Sondaż Ipsos dla OKO.press i „Gazety Wyborczej” zrealizowany metodą CATI (telefoniczny) w dniach 21-23 września na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku