°C

Zabytkowy parowóz stanie w Skansenie Kolei Szprotawskiej

Parowóz pruski kolei lokalnych w szacie z okresu sprzed I wojny światowej. fot. arch. Klubu Miłośników Kolei Szprotawskiej
 

W sobotę rano przy ul. Morwowej w Zielonej Górze stanie zabytkowy parowóz, który będzie jednym z najciekawszych eksponatów znajdującego się tam Skansenu Kolei Szprotawskiej.

Ponad stuletni pojazd trafił do naszego regionu z Suchej Beskidzkiej, a wcześniej jeździł m.in. po torach kolei lokalnych w Prusach Wschodnich. Jak mówi Mieczysław Bonisławski z Klubu Miłośników Kolei Szprotawskiej, to parowóz z długą i bardzo ciekawą historią:

Zabytkowy parowóz udało się wyremontować dzięki pieniądzom przekazanym przez mieszkańców Zielonej Góry w ramach budżetu obywatelskiego.

– Jego renowacja trwała kilka lat, ale dzięki temu pojazd odzyskał dawny blask – podkreśla Bonisławski:

Transport parowozu z Czerwieńska do Zielonej Góry i umieszczenie go na torowisku w Skansenie Kolei Szprotawskiej przy ul. Morwowej odbędzie się jutro rano.
W związku z tą operacją od godz. 8.00 zamknięta będzie ul. 1-go Maja – tam stanie bowiem potężny, 180 – tonowy dźwig, który przy pomocy długiego wysięgnika podniesie parowóz z ciężarowej platformy i ustawi go w odpowiednim miejscu.

Jak zaznacza Mieczysław Bonisławski, będzie to największa tego typu operacja realizowana do tej pory przez Klub Miłośników Kolei Szprotawskiej:

Dodajmy, że Klub Miłośników Kolei Szprotawskiej zaprasza wszystkich chętnych do obserwowania jutrzejszej operacji ustawiania zabytkowego parowozu przy ul. Morwowej w Zielonej Górze. Będzie to można robić z odpowiedniej odległości, przy zachowaniu zasad ostrożności i nie podchodzeniu zbyt blisko dźwigu czy torowiska.

 

 

 


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku