°C

Johnson: Szczyt G7 szansą na wyciągnięcie wniosków z pandemii

Fot. PAP/EPA/Neil Hall
 

Brytyjski premier Boris Johnson oświadczył w piątek, otwierając szczyt państw grupy G7, że jest on szansą na wyciągnięcie wniosków z pandemii koronawirusa i zapewnienie, że błędy popełnione w jej trakcie nie zostaną powtórzone.

„Uważam, że to spotkanie jest naprawdę potrzebne, ponieważ musimy wyciągnąć wnioski z tej pandemii. Musimy upewnić się, że nie powtórzymy niektórych błędów, które popełniliśmy w ciągu ostatnich mniej więcej 18 miesięcy i że zrobimy to, co jest potrzebne, aby umożliwić naszym gospodarkom odbudowę”

– powiedział Johnson, którego kraj sprawuje w tym roku przewodnictwo w G7.

Rozpoczęty w piątek w miejscowości Carbis Bay w Kornwalii szczyt G7 jest pierwszym od wybuchu pandemii koronawirusa, który odbywa się w formie osobistego spotkania, a nie wideokonferencji. Biorą w nim udział przywódcy Wielkiej Brytanii, USA, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii, Kanady oraz Unii Europejskiej.

„Tym, co w przypadku tej pandemii poszło nie tak, tym, co grozi trwałym piętnem, jest to, że nierówności zostały utrwalone. Musimy się upewnić, że w miarę jak będziemy odbijać, wyrównamy poziom w całym społeczeństwie – musimy odbudować się lepiej”

– oznajmił brytyjski premier.

Odbudowa po pandemii koronawirusa jest głównym tematem rozmów podczas szczytu, który potrwa do niedzieli. Przywódcy będą rozmawiali m.in. o pomocy biedniejszym krajom w szczepieniach przeciw Covid-19 i – jak się oczekuje – zadeklarują przekazanie im 1 mld szczepionek.

W piątek przed południem przywódcy G7 prowadzili indywidualne rozmowy, a wieczorem wezmą udział w przyjęciu, na które przyjadą brytyjska królowa Elżbieta II, następca tronu książę Karol z księżną Camillą oraz książę William z księżną Kate.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku