°C

Po proteście ambasady RP włoski dziennik usunął słowa „polski obóz nazistowski”

Gabinet zabiegowy w Baraku Kobiecym KL Stutthof (Blok I w tzw. Starym Obozie) Fot. Ludwig Schneider - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11018573
 

Po protestach ambasady RP w Rzymie i użytkowników Twittera, w tym także Polaków, włoski dziennik "Il Fatto Quotidiano" usunął sformułowanie "polski obóz nazistowski" w odniesieniu do niemieckiego obozu Stutthof. To określenie obraźliwe - oceniła ambasada.

Zareklamowany także na Twitterze artykuł, gdzie w czwartek znalazło się to sformułowanie, dotyczy 96-letniej byłej sekretarki w niemieckim nazistowskim obozie Irmgard Furchner, która ma być sądzona za udział w ponad 11 tys. zbrodni. W poprawionej wersji napisano: „nazistowski obóz”.

Wcześniej ambasada RP w Rzymie, kierowana przez Annę Marię Anders, oświadczyła na Twitterze zwracając się do redakcji gazety:

„Nie istniały +polskie obozy nazistowskie+. Prosimy o poprawienie tego wyrażenia – błędnego, zwodniczego i obraźliwego dla narodu polskiego, który tak wiele wycierpiał podczas drugiej wojny światowej w czasie okupacji kraju przez nazistowskie Niemcy”.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku