°C

Domniemany podpalacz z Dąbrowy Łużyckiej aresztowany

Fot. OSP Piotrów
 

Do aresztu trafił 41-latek podejrzany o podpalenie budynków gospodarczych należących do jego byłego pracodawcy w Dąbrowie Łużyckiej. Straty oszacowano na 500 tys. zł – poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Zbigniew Fąfera.

„41-latek usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz sprowadzenia pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Zgodnie z nimi grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Żarach wystąpił o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące, a sąd do tego wniosku się przychylił”

– powiedział rzecznik.

Z ustaleń śledczych wynika, że 41-latek uprzednio groził swojemu byłemu pracodawcy i jego synowi podpaleniem oraz uszkodzeniem ciała. Następnie w nocy z 21 na 22 kwietnia br. podłożył ogień w należących do pokrzywdzonego dwóch budynkach gospodarczych.

W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej. Oba budynki, a w nich składowana słoma i drewno, uległy spaleniu. Straty zostały oszacowane na pół mln zł.

Dnia 21.04.2021 r. o godzinie 23.44 zostaliśmy zadysponowani do pożaru dwóch dużych budynków gospodarczych w…

Opublikowany przez OSP Piotrów Piątek, 23 kwietnia 2021

 

Biegły z zakresu pożarnictwa nie miał wątpliwości, że przyczyną pożaru było podpalenie. Pracujący nad sprawą policjanci i prokurator ustalili, że sprawcą pożaru może być były pracownik pokrzywdzonego.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku