°C

Nie bój się psychiatry, ani psychologa

autor: Piotr Wiśniewski
 

Pandemia zbiera coraz częściej swoje żniwo w postaci pojawienie się wśród nastolatków lub dorosłych zaburzeń psychicznych.

Wielomiesięczna izolacja, brak kontaktu z rówieśnikami to tylko niektóre powody pojawienia się kłopotów z racjonalnym pojmowaniem rzeczywistości.

Psycholożka Aleksandra Berezowska twierdzi, że w momencie pojawienia się niepokojących sygnałów w zachowaniu najbliższych warto skierować swe kroki bądź do psychiatry lub psychologa. Oczywiście warto najpierw zacząć od rozmowy.

Mimo dużej ilości informacji na temat skuteczności wizyt u specjalistów wciąż panuje obiegowa opinia, że korzystanie z pomocy psychiatry bądź psychologa to działanie, które nas stygmatyzuje. To nadal temat tabu – potwierdza psycholożka.

Do wizyty u specjalisty warto się dobrze pogotować, dodaje Aleksandra Berezowska.

Dobra obserwacja naszych najbliższych i niebagatelizowanie najdrobniejszych nawet sygnałów związanych ze zmianą zachowania u dziecka lub dorosłego pozwoli nam uniknąć późniejszych kłopotów związanych z długotrwałym leczeniem takich cierpiących osób.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku