°C

Bowlin budzi Zastal i mistrz brutalnie odbiera nadzieję Śląskowi!

fot. Jacek Białogłowy
 

Koszykarze Enei Zastalu BC Zielona Góra pokonali Śląsk Wrocław 97-90 w I meczu półfinału PLK. Długo ten mecz jednak nie układał się mistrzom Polski i wydawało się, że Śląsk ma kontrolę nad wynikiem. Ale w 4 kwarcie Bowlin dał sygnał do ataku, zespół się obudził i...Zastal zagrał w końcu jak mistrz!

Śląsk zaczął mocno,  z dużą energią, grał szybko, a Zastal pudłował niemiłosiernie za 3. Po 2 minutach 7-0 dla wrocławian! 

Z pierwszych 6 rzutów za trzy Zastal nie trafił ani jednego! Mozolnie jednak gonił wrocławian i z każdą minutą był coraz bliżej. 

W końcu w 7 minucie Frejmanis trafił trójkę i był remis 12-12. Za chwilę Zastal prowadził po wolnym Bowlina(za techniczne przewinienie Jovanovića) 13-12, potem grano kosz za kosz, a po 10 minutach to Śląsk miał 3 punkty przewagi, było 20-17 dla wrocławian. 

Początek II kwarty to znów pudła Zastalu i kłopoty z rozegraniem akcji, a Śląsk co rusz karcił gubiącą się obronę. Dobrze zespołem kierował Jovanović, a wykańczali Dziewa czy Gibson. W 13 minucie Zastal przegrywał już 24-32 i do końca I połowy już się nie obudził. Śląsk był agresywny na obwodzie, z czym Zastal sobie nie radził. Raził za to mistrz Polski pudłami. 

A Śląsk spokojnie utrzymywał przewagę. I tak było do stanu 41-31 dla podopiecznych Olivera Vidina. Wtedy w końcu Zastal błysnął. Seria 6-0, świetna końcówka Frejmanisa i mimo kolejnych błędów w obronie Zastal odrobił kilka punktów straty. Do przerwy mistrz Polski przegrywał jednak 43-47.

Początek drugiej połowy kiepski dla Zastalu, pudła, kroki Grosella i mamy 10 punktów przewagi Śląska, 56-46. Potem po uderzeniu w bark schodzi z parkietu obolały Groselle, Zastal nadal gra źle, a Śląsk konsekwentnie i kontroluje wynik. 25 minuta – już 65-50 dla Śląska. Jak widać początek kwarty to 18-7 dla wrocławian. 

Zastal próbował się zerwać, Bowlin trafił za trzy, dodał punkty Frejmanis, ale to pozwoliło zejść tylko na 10 punktów straty, 55-65. Potem Zastal cisnął , zbliżał się, ale ŚLąsk utrzymał przewagę. Po 30 minutach 72-65 dla wrocławian. 

W 32 minucie Śląsk prowadził 7 punktami. Bowlin huknął 2 razy za trzy, Frejmanis dodał 2 punkty i Zastal po raz pierwszy od wielu minut prowadził 76-75!!! Zastal się nie zatrzymywał – dodał kolejnych  6 punktów i miał prowadzenie 82-75 po trójce Koszarka!

Jeszcze Śląsk próbował się podnieść, ale rozpędzony Zastal na to nie pozwolił. Wygrał 97-90, a 4 kwartę „załatwili” Bowlin, Frejmanis i Koszarek! Zastal prowadzi w serii 1-0, II mecz w środę o 20:05.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku