°C

Czy miedź stanie się dla Lubuskiego „żyłą złota”?

fot. PAP/Lech Muszyński

W środę w okolicach Lubięcina niedaleko Nowej Soli odbyła się uroczysta inauguracja ostatniego etapu badania złóż z udziałem prezesa Miedzi Copper Corporation Lylea Braatena. To ostatni etap prac dokumentujących złoże miedzi i srebra „Nowa Sól”. Jego zakończenie pozwoli na ubieganie się o koncesję na wydobycie kopalin. Kanadyjczycy zidentyfikowali i badają również dwa inne złoża miedzi i srebra w Lubuskiem i Wielkopolsce.

Prace w okolicach Chełmka i Lubięcina w Lubuskiem są częścią programu poszukiwań i wydobycia miedzi i srebra w Polsce, w który MCC zainwestowała dotąd ponad 350 mln zł. Głównym celem programu badawczego jest budowa kopalni wykorzystującej najnowocześniejsze technologie wydobywcze. Inwestycja jest szacowana na ponad 15 mld zł.

W środę w okolicach Lubięcina niedaleko Nowej Soli odbyła się uroczysta inauguracja ostatniego etapu badania złóż z udziałem prezesa Miedzi Copper Corporation Lylea Braatena.

fot. materiały prasowe MCC

 

„W badania złóż miedzi i srebra w rejonie Nowej Soli zainwestowaliśmy dotąd ok. 200 mln zł. Wraz z uruchomieniem prac wiertniczych na odwiercie Nowa Sól C14B, rozpoczęliśmy ostatnią fazę przygotowań dokumentacji geologicznej złoża Nowa Sól w kategorii C1. To kategoria poziomu rozpoznania złoża pozwalająca na ubieganie się o koncesję na wydobycie. To przybliża nas do osiągnięcia głównego celu programu, tj. budowy nowego, zaawansowanego technologicznie kompleksu górniczego”

– powiedział Braaten.

Od 2012 r. MCC zainwestowała w swój program badań monokliny przedsudeckiej ponad 350 mln zł, z czego 250 mln zł przeznaczono na prace w woj. lubuskim. Kolejne 50 mln zł jest przygotowane na sfinansowanie dalszych poszukiwań w tym roku.

W ramach całego programu przebadano ponad 7 130 km2 w trzech województwach i wykonano 31 odwiertów badawczych. Miedzi Copper Corporation zaznacza, że ten program należy do największych programów badań geologicznych prowadzonych w Polsce w ostatnim 40-leciu i jest jedynym tak szerokim programem, prowadzonym obecnie przez jednego inwestora.

„Efektem naszego programu badawczego jest odkrycie trzech złóż: dwóch w woj. lubuskim i jednego w Wielkopolsce. W każdym z tych miejsc zasoby miedzi i srebra są na tyle duże, że ich wydobycie, już na tym etapie rozpoznania, jest ocenione jako ekonomicznie opłacalne. Ponieważ koszt kopalni liczony jest w miliardach dolarów, skoncentrowaliśmy się obecnie na rozwoju jednego, najbardziej perspektywicznego projektu, w okolicach Nowej Soli”

– dodał Braaten.

Poza złożem położonym w okolicach Nowej Soli MCC w Lubuskiem rozpoznaje i dokumentuje złoże Mozów, położone w okolicach Sulechowa oraz złoże Sulmierzyce, znajdujące się w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego w woj. wielkopolskim.

Kanadyjczycy posiadają już studium wykonalności i opłacalności budowy kopalń na poszczególnych złożach. To wskazuje, że jeden kompleks wydobywczy może zapewnić utworzenie 8,6 tys. miejsc pracy oraz ok. 1,3 mld zł rocznie dodatkowych przychodów budżetowych. Według MCC realizacja takiej inwestycji przełoży się na wzrost polskiego PKB średnio o 3,5 mld zł każdego roku.

fot. PAP/Lech Muszyński

 
Wyniki badań i analiz po zakończeniu programu, zgodnie z obowiązującym prawem, zostaną przekazane przez MCC do ministerstwa środowiska.

Głównym akcjonariuszem Miedzi Copper Corp. jest Lumina Group – kanadyjska grupa kapitałowa z siedzibą w Vancouver, która specjalizuje się w inwestowaniu w rozwój zasobów surowców mineralnych. Obecnie Grupa prowadzi kilka projektów inwestycyjnych na całym świecie. Głównym udziałowcem Grupy Lumina jest Ross Beaty, który jest znanym przedsiębiorcą z branży surowcowej i prezesem Panamerican Silver.

Już wkrótce w Radiu Zachód poranna rozmowa z prezesem Miedzi Copper Corporation.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.