°C

Wirus i Motor rywalami Stali

Piotr Paluch i Kamil Nowacki
 

Sporo niedomówień pojawiło się w związku z nieobecnością Stanisława Chomskiego trenera Stali Gorzów w Lesznie podczas meczu PGE Speedway Ekstraligi z miejscową Unią.

Najpierw poinformowano dziennikarzy, że szkoleniowiec miał problemy żołądkowe. Jak się później okazało trener miał także niejednoznaczne wyniki badania na koronawirusa i dla pewności pozostał w Gorzowie. W podobnej sytuacji znalazł się kierownik drużyny Krzysztof Orzeł. Ich rolę w parkingu spełniał drugi trener Piotr Paluch, który uspokaja kibiców obawiających się, że wirus mógł zaatakować także innych członków drużyny. Jesteśmy poddawani systematycznym badaniom i możemy szybko zareagować na wypadek zakażenia – mówi Paluch:

Tymczasem w niedzielę żużlowców gorzowskiego klubu czeka mecz na własnym torze z Motorem Lublin. Po udanym występie w Lesznie kibice liczą na kolejny w wykonaniu Kamila Nowackiego, który na stałe powrócił do jazdy w żółto-niebieskich barwach.


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku