°C

Będzie można zwiedzać zabytkowy cmentarz żydowski w Słubicach

Fot. PAP/Marcin Bielecki
 

W ostatnich latach zabytkowy kirkut w Słubicach nie był dostępny dla zwiedzających. Jeszcze tej wiosny ma się to zmienić dzięki umowie wolontariackiej pomiędzy właścicielem terenu a społecznym opiekunem zabytków powiatu słubickiego.

Właścicielem cmentarza żydowskiego przy ul. Transportowej w Słubicach jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Warszawie (FODŻ).

Jak poinformował społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego Roland Semik, nieodpłatne odwiedzanie słubickiego kirkutu przez uczniów, turystów i dziennikarzy będzie możliwe od 1 czerwca br. pod opieką wolontariusza FODŻ, po uprzednim umówieniu terminu, w razie potrzeby również z komentarzem historycznym po polsku lub niemiecku.

Dodał, że pisząc na adres mailowy: roland.semik@gmail.com można indywidualnie umawiać termin odwiedzin.

Cmentarz żydowski, pierwotnie w Kunowicach, potem przez kilka stuleci na prawobrzeżnym przedmieściu Frankfurtu nad Odrą – Dammvorstadt i wreszcie od 1945 r. na terenie Słubic to historyczna nekropolia z XIII w., na której prawdopodobnie spoczywają Żydzi pamiętający lokację miasta w 1253 r. Najstarsza wzmianka o kirkucie pochodzi z 2 lipca 1399 r., a ostatni oficjalny pochówek odbył się na nim 11 grudnia 1944 r.

W 2012 r. ukazała się dwujęzyczna, polsko-niemiecka monografia cmentarza żydowskiego w Słubicach pt. „Makom tow – dobre miejsce” autorstwa Eckarda Reißa z Towarzystwa Historycznego pod redakcją Magdaleny Abraham-Diefenbach z Instytutu Historii Stosowanej we Frankfurcie nad Odrą.

26 listopada 2013 r. decyzją Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków słubicki kirkut został wpisany do rejestru zabytków woj. lubuskiego. 


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku