°C

Przyszli lekarze uczą się zawodu na symulatorach [WIDEO]

 

Pierwsi studenci medycyny już kształcą się w Centrum Symulacji Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego! To inwestycja, o której mówiło się od kilku lat. Właśnie w tym miejscu mamy w pełni wyposażoną salę operacyjną, porodową, szpitalny oddział ratunkowy, a nawet symulator karetki. Przyszli lekarze uczą się na zaawansowanych symulatorach, które do złudzenia przypominają pacjenta. Można więc wywołać poród, udar, a wszystkie nasze działania zarejestrują kamery oraz czujniki, które znajdują się wewnątrz tych urządzeń. Szkoleniowcy mogą wówczas ocenić, czy przyszli lekarze podjęli prawidłowe decyzje we właściwym czasie.

Za lustrem weneckim pracuje m.in Andżelika Piasta, która ustawia określone parametry, by zasymulować problem medyczny.

Jedne z pierwszych zajęć poprowadził szef zielonogórskiego SOR-u Szymon Michniewicz. – Tu każdy ruch śledzą kamery i czujniki, wiec nic nie da się ukryć – dodaje lekarz.

Emocji nie kryli również studenci ostatniego roku zielonogórskiej medycyny.

Kierowniczka Centrum Symulacji Medycznej, Agnieszka Żeromska Michniewicz podkreśla, że zajęcia praktyczne odbywają się w ścisłym reżimie sanitarnym. – Na ten moment czekaliśmy bardzo długo, bo w czasie pandemii zajęcia zostały przeniesione do sieci – dodaje Żeromska – Michniewicz.

Według planów każdy student od momentu rozpoczęcia edukacji aż do zakończenia studiów medycznych będzie miał około 300 godzin zajęć w Centrum Symulacji Medycznej Colegium Medicum. Każda osoba po zakończeniu szkolenia będzie wiedziała, jak się poruszać w realnych warunkach już w szpitalu.

Posłuchaj szerszej relacji:


REKLAMA


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku