°C

Wyjazdowy horror Gorzovii

fot. Filip Górecki
 

Wczoraj tenisiści stołowi MoichBermudów Gorzovii przez trzy godziny walczyli we własnej sali rezerwami Dekorglassu Działdowo.

Jak się okazało dzisiaj, w kolejnym meczu I ligi grali jeszcze dłużej, bo rozgrywany awansem wyjazdowy pojedynek z Darz Borem Karnieszowice trwał ponad 3,5 godziny. W tej wojnie nerwów lepsi okazali się gorzowianie, którzy zwyciężyli 6:4, a komplet punktów wywalczył kapitan drużyny Radosław Żabski.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku