°C

Gorzowianka oszukana na 90 tys. Uwierzyła w wypadek córki

grafika: KMP Zielona Góra
 

Starsza mieszkanka Gorzowa Wlkp. straciła 90 tysięcy złotych po tym jak uwierzyła w historię o wypadku swojej córki. Po pieniądze przyszedł mężczyzn, któremu pieniądze zrzuciła przez okno. Niestety, dopiero po wizycie bliskiej osoby zrozumiała, że żadnego wypadku nie było.

Do starszej kobiety zadzwonił mężczyzna informując o rzekomym wypadku jej córki i proponując załatwienie sprawy. Rozpoczęła się rozmowa, podczas której oszukiwana kobieta nie zorientowała się, że wszystko o czym słyszy jest fikcją. Zdecydowała się przekazać 90 tysięcy złotych, które miały być kaucją. Pod miejsce jej zamieszkania przyjechała osoba, która miała odebrać pieniądze. Gorzowianka spakowała do reklamówki 90 tysięcy złotych i wyrzuciła je przez okno.

Gorzowska policja prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Policjanci po raz kolejny przypominają, by uważać podczas rozmowy telefoniczne z nieznajomymi. Każdą informację należy zweryfikować.


CZYTAJ TAKŻE: Sprawcy oszustw najczęściej podają się za najbliższych i tworzą fikcyjne historie o policyjnych działaniach, w których rozmówca ma rzekomo brać udział. Z tym poradnikiem powinny zapoznać się przede wszystkim osoby starsze, ale również ich opiekunowie, którzy czują się odpowiedzialni za ich bezpieczeństwo.

10 rad jak nie dać się oszukać [PORADNIK]

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku