°C

Wyszarpane zwycięstwo żaran

fot. Jakub Lesiński
 

Koszykarze BC Swiss Krono Żary potrzebowali dogrywki, aby pokonać we własnej hali Ogniwo Szczecin w środowym meczu II ligi. Ostatecznie podopieczni trenera Łukasz Rubczyńskiego zwyciężyli 92:89.

Żaranie słabo weszli w mecz i generalnie słabo zaprezentowali się w pierwszej połowie tego pojedynku. Po pierwszych dwudziestu minutach wicelider grupy D przegrywał u siebie z dziesiątym zespołem w tabeli, który w dodatku przyjechał do Żar w siedmioosobowym składzie 29:48. Pierwsza kwartę BC Swiss Krono Krono przegrało 15:18, a drugą 14:30. Gospodarze mieli problemy ze skutecznością i nie błyszczeli w zbiórkach.

Nadzieja na korzystny wynik pojawiła się w trzeciej kwarcie, chociaż po 25 min gospodarze przegrywali jeszcze 36:56. Natomiast później żaranie zdobyli kilka punktów pod rząd i w zespół jakby uwierzył w siebie, zaczął lepiej grać. Trzecia partia ostatecznie dla BC Swiss Krono – 24:16. Do odrobienia pozostało jednak jeszcze 11 „oczek”.

Czwarta kwarta to już istna pogoń żaran. Miejscowi mocno walczyli, aby dogonić rywala i w pewnym momencie im się to udało. Po rzucie Jakuba Dera na około 3,5 minuty do końca BC Swiss Krono objęło prowadzenie – 73:72. Końcówka regulaminowego czasu gry była bardzo emocjonująca i nerwowa. Na niecałą sekundę przed końcową syreną za trzy trafił Mariusz Matczak, doprowadzając do remisu 80:80 i dogrywki. Czwarta kwarta dla żaran – 27:16.

Dogrywka również przysporzyła emocji i dramaturgii, jednak końcówka należała do żaran. Ostatecznie ekipa trenera Łukasza Rubczyńskiego zwyciężyła w tej części rywalizacji 12:9, a w całym meczu 92:89.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku