°C

Poszukiwany od 10 lat wpadł podczas kontroli drogowej

Fot.: P. Kuśnierz

Policjanci ze Słubic zatrzymali 40-latka, który od 10 lat był poszukiwany do odbycia kary 1,5 roku więzienia. Mężczyzna był pasażerem kierowcy, który za zbyt szybką jazdę stracił prawo jazdy na trzy miesiące – poinformowała w poniedziałek Ewa Murmyło z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.

Podczas weekendu patrol słubickiej drogówki dokonywał pomiarów prędkości w pobliskich Kunowicach. W niedzielę zatrzymał tam do kontroli kierującego osobowym renaultem. Przekroczył on prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym; zatrzymano mu prawo jazdy na trzy miesiące.

W czasie tej kontroli policjanci zwrócili uwagę na pasażera. Wylegitymowanie go było strzałem w dziesiątkę. Po sprawdzeniu nazwiska w bazach danych okazało się, że mężczyzna od 10 lat jest poszukiwany przez sąd w Sulęcinie listem gończym, bo unika odbycia kary 1,5 roku więzienia. 40-latek został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego – przekazała Murmyło.

Podczas kontroli w Kunowicach policjanci za znaczne przekroczenie prędkości zatrzymali prawa jazdy również dwóm innym kierowcom.

Murmyło przypomniała, że policjanci mogą zatrzymać prawo jazdy w przypadku przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym lub w przypadku przewożenia zbyt wielu pasażerów.

Za pierwszym razem zatrzymanie prawa jazdy następuje na trzy miesiące. Jeśli mimo to kierowca dalej będzie prowadzić auto bez uprawnień i zostanie zatrzymany, ten okres przedłuży się do sześciu miesięcy. Kolejna „wpadka” bez prawa jazdy zakończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.


- - - OGŁOSZENIE REDAKCJI - - -


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku