°C

Życzyli sobie tyle samo wyjść, co powrotów

Fot. z arch. Speleoklubu Bobry
 

Jaskiń głębokich, korytarzy szerokich, sukcesów sportowych i w eksploracji, tyle samo wyjść, co powrotów – tego życzyli sobie członkowie Speleoklubu Bobry z Żagania.

Klub istnieje od 1966 roku i skupia miłośników gór i jaskiń. Sukcesów nie brakuje, ale jak podkreśla prezes, Daniel Oleksy, największy to ten, że w tym roku znów wszyscy spotkali się przy świątecznym stole:

Jednym z najmłodszych członków klubu jest 25-letni Jacek Famulski, z „Bobrami” związany od dziecka:

Teraz skupia się na przygotowaniu do triathlonu, myśli o tym, by zostać ratownikiem górskim, jest też instruktorem narciarstwa.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku