°C

Papież: Wszyscy jesteśmy powołani do świętości

Fot. EPA/CLAUDIO PERI

„Dzisiejsza uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam, że wszyscy jesteśmy wezwani do świętości” – powiedział w piątek papież Franciszek. Mówił wiernym, że w tych dniach krążą również „negatywne” przekazy na temat śmierci i zmarłych.

Zwracając się do tysięcy ludzi zgromadzonych w południe na placu Świętego Piotra na modlitwie Anioł Pański papież podkreślił: „Święci i święte wszystkich czasów, których czcimy razem, nie są po prostu symbolami, odległymi i nieosiągalnymi istotami ludzkimi”.

„Przeciwnie – dodał – to osoby, które mocno stąpały po ziemi; doświadczyły codziennego trudu egzystencji ze swoimi sukcesami i porażkami znajdując w Bogu siłę, by zawsze się podnieść i podążać dalej”.

Franciszek wskazywał, że „świętość to dar i wezwanie” i wyraża się także we wzięciu na siebie odpowiedzialności i życiu w duchu miłosierdzia.

Mówiąc o świętych jako wzorach do naśladowania wskazał: „Jest wśród nich wielu świadków świętości z sąsiedztwa, świętości osób, które żyją blisko nas i są odblaskiem obecności Boga”.

„Wspomnienie świętych skłania nas do tego, by wznieść oczy ku niebu: nie po to, aby zapominać o realiach ziemi, ale by się z nimi zmierzyć z większą odwagą i nadzieją”

– wyjaśnił papież.

Zapowiedział, że w Dzień Zaduszny odprawi mszę w katakumbach Priscilli; „jednym z miejsc pochówku pierwszych chrześcijan w Rzymie” – przypomniał.

„W tych dniach, w których niestety krążą także przekazy negatywnej kultury na temat śmierci i zmarłych, zachęcam do tego, by nie zaniedbać wizyty i modlitwy na cmentarzu. To będzie akt wiary”

– wezwał.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka