°C

Polub Radio Zachód także na Facebooku!

„Black Jack” zastąpi „Diabelską Brygadę”. Zmiana wojsk amerykańskich

Fot. 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej/st.chor.sztab. Rafał Mniedło
 

Prawie trzy lata treningów – tyle wspólnie ćwiczą wojska polskie i amerykańskie. Właśnie rozpoczęła się wymiana żołnierzy Armii Stanów Zjednoczonych. Do Żagania przyjedzie kolejnych 3,5 tysiąca.

W żagańskim pałacu żołnierze amerykańscy z czwartej zmiany przekazali dowodzenie zmianie piątej. 

Podczas ceremonii, na znak zakończenia obowiązków, sztandary zwinęły pododdziały „Devil Brigade”, a swoje barwy rozwinęli żołnierze z brygady „BlackJack”. Tym samym ogłosili gotowość do wykonywania zadań i przystąpienia do misji w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO tzw. European Deterrence Initiative (EDI).

Prawie trzy lata wspólnego doskonalenia podsumowuje gen. bryg. Dariusz Parylak, zastępca dowódcy 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu i szef sztabu dywizji:

Bo jak podkreśla generał, każda z jednostek jest profesjonalnie wyszkolona, ale chodzi o ćwiczenie współpracy.

O tym, jak wygląda służba Amerykanów na naszych terenach, mówi mjr Artur Pinkowski, oficer prasowy żagańskiej „Czarnej Dywizji”:

To ćwiczenie odbędzie się w Niemczech.

Służbę w Polsce rozpoczyna pułkownik Jeremy Wilson, dowódca pododdziałów „Black Jack”:

Z Żaganiem żal żegnać się pułkownikowi Paulowi Krattigerowi z „„Devil Brigade”:

– Obecność Amerykanów w Polsce to podnoszenie naszego bezpieczeństwa oraz zdolności amerykańskich i polskich do wykonywania różnego rodzaju wyzwań – podkreśla gen. bryg. Piotr Żurawski, radca koordynator Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. dyw. Jarosława Miki.

Przypomnijmy, że pierwsi żołnierze amerykańscy trafili do Żagania w styczniu 2017 roku.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka