°C

Wszyscy zadowoleni z wyroku w sporze miasta z właścicielem zielonogórskiego „Ślimaczka”

fot. daniel sawicki
 

Dziś zapadło rozstrzygnięcie w sporze miasta z właścicielem żłobka Ślimaczek. Pozwy wniosły obie strony. I obie są usatysfakcjonowane wyrokiem.

Miasto wnosiło, aby dzierżawca opuścił budynek przy ul. Wojska Polskiego, gdzie funkcjonuje żłobek Ślimaczek, z kolei właściciele żłobka żądali, aby sąd stwierdził, iż umowa między firmą, a miastem cały czas funkcjonuje i aby opuścić lokal miasto musi ją skutecznie wypowiedzieć.

Sąd potwierdził, iż nowy wspólnik spółki musi opuścić lokal ponieważ nie był on udziałowcem w momencie zawarcia umowy. Oddalił jednocześnie takie samo powództwo miasta wobec Wioletty Poźniak Bartkowiak. W uzasadnieniu Sędzia Wojciech Górniak stwierdził, że zmiana udziałowców spółki nie powoduje, że przestaje ona być stroną, która zawarła umowę z miastem:

Z wyroku zadowolony był radca prawny urzędu miasta Andrzej Kulisz:

Wioletta Poźniak Bartkowiak właścicielka Ślimaczka podkreśliła, że jest zadowolona z wyroku, ponieważ sąd uznał, że spółka przez cały czas miała legalną umowę dzierżawy obiektu z miastem:

Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do kolejnego procesu o dotację, której miasto nie wypłaca w obecnym roku firmie prowadzącej żłobek Ślimaczek.

 

 

 

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku