°C

Kilkanaście osób rażonych przez piorun w okolicy Giewontu

Fot. PAP/Grzegorz Momot

W wyniku gwałtownej burzy w Tatrach ranne zostały 22 osoby – poinformowała zastępca rzecznika prasowego LPR Kinga Czerwińska. Według jej informacji są dwie ofiary śmiertelne burzy, w tym jedno dziecko.

Z kolei rzeczniczka wojewody małopolskiego podała, że są trzy ofiary uderzenia pioruna.

Śmigłowce LPR oraz TOPR cały czas są w akcji. Załoga śmigłowca LPR z Krakowa oraz śmigłowiec TOPR transportują poszkodowanych z Hali Kondratowej na lądowisko przy zakopiańskim szpitalu, a trzy pozostałe śmigłowce LPR transportują na swoich pokładach poszkodowanych do innych szpitali w Małopolsce m.in. w Nowym Targu. Część rannych karetkami prosto z lądowiska trafiło do zakopiańskiego szpitala imienia Chałubińskiego

Metalowy krzyż na szczycie Giewontu często przyciąga wyładowania atmosferyczne. Przebywanie tam podczas burzy jest niebezpieczne, podobnie jak wędrowanie szlakami, które są uzbrojone w łańcuchy pomocnicze.

W czwartek rano w Tatrach świeciło słońce i panowały dogodne warunki do wędrówki, jednak prognozy pogody się sprawdziły i w miarę upływu dnia niebo nad górami zasnuły gęste chmury. Około południa rozpętała się zaś gwałtowna burza.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.