°C

Nikt tak nie przepowiadał przyszłości, jak Kepler

Fot. Pixabay

Jedną z wizytówek Żagania jest wybitny astronom i matematyk Johannes Kepler. Trafił tu w 1628 roku za sprawą swoich niezwykle trafnych horoskopów, które zjednały mu właściciela Księstwa Żagańskiego, Albrechta von Wallensteina.

Pomnik Johannesa Keplera przy ul. Warszawskiej, szkoła jego imienia, a nawet restauracja – choć ten żyjący na przełomie XVI i XVII wieku uczony, w Żaganiu spędził tylko dwa lata swojego życia, wpisał się na stałe w historię miasta.

W Żaganiu Kepler skończył swoje dzieło Somnium astronomia lunari, czyli Sen o astronomii księżyca, tu miał swoje obserwatorium astronomiczne i drukarnię.

W mieście działa również sekcja astronomiczna jego imienia, dzięki której wczoraj mieszkańcy mogli uczestniczyć w Nocy Perseidów. Prowadzi ją Jacek Patka, pasjonat astronomii, który potrafi przybliżać tę naukę w sposób niezwykle barwny i ciekawy. Podkreśla, że dużym powodzeniem cieszy się też żagański Szlak Keplera:

Do popularyzacji przyczyniają się przede wszystkim regionaliści, pasjonaci historii Żagania.

Albrecht von Wallenstein był czeskim szlachcicem, politykiem i głównodowodzącym armii cesarskiej w Wojnie Trzydziestoletniej (1618-1648), właścicielem Księstwa Żagańskiego. Wierzył, że los zapisany jest w gwiazdach. Jednym z jego doradców stał się Johannes Kepler, który stawiał Wallensteinowi niezwykle trafne i dokładne horoskopy. W internecie dostępny jest jeden z nich, z 1608 roku.

Jak dodaje Jacek Patka: – W tamtych czasach nie dało się z nauki żyć, więc Kepler robił to, co ludzie chcieli kupić. By przepowiadać przyszłość, trzeba było mieć zaawansowaną wiedzę astronomiczną i matematyczną.

Niestety, gwiazdy przestały sprzyjać Wallensteinowi. A Johannes Kepler popadł w niełaskę i w 1630 roku opuścił Żagań. Wyruszył w swoją ostatnią podróż życia, podczas której zmarł na zapalenie płuc.

 
Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.