°C

Raport NIK miażdżący dla praktyki antybiotykoterapii

Fot. Unsplash

Instytucje służby zdrowia niewystarczająco dbają o pacjenta leczonego antybiotykami. Lekarze przepisują antybiotyki bez wykonania odpowiednich badań, w szpitalach przybywa pacjentów zakażonych lekoopornymi szczepami bakterii - wynika z najnowszego raportu NIK.

Większość lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w kontrolowanych przez NIK podmiotach przepisywała antybiotyki bez wykonania odpowiednich badań mikrobiologicznych. Leczono nimi także zakażenia, których obraz kliniczny wskazywał, że mogą być spowodowane wirusami. Jednocześnie w szpitalach przybywa pacjentów zakażonych lekoopornymi szczepami bakterii – napisano w raporcie NIK.

Jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego jest pojawianie i rozprzestrzenianie się opornych na antybiotyki szczepów bakterii chorobotwórczych. Są one przyczyną wysokiej śmiertelności i dużej liczby powikłań.

Według informacji NFZ uzyskanych w czasie kontroli, spośród ponad 20,7 tys. pacjentów hospitalizowanych w latach 2016 – 2018 (I półrocze) z powodu zakażenia bakteriami lekoopornymi zmarło 3,6 tys. pacjentów, tj. 17,4 proc., podczas gdy w przypadku pacjentów pozostałych wskaźnik ten wynosi 1,9 proc. Z porównania tych wskaźników wynika, że prawdopodobieństwo zgonu pacjenta zakażonego w szpitalu bakterią lekooporną jest 8-krotnie wyższe niż w przypadku pacjenta niezakażonego.

Liczbę wieloopornych zakażeń w Polsce szacuje się od ok. 300 tys. do ok. 500 tys. Roczne koszty bezpośrednie ponoszone przez świadczeniodawców, w związku z przedłużeniem hospitalizacji z powodu zakażeń, szacuje się na ok. 800 mln zł – wynika z raportu NIK.

Jak ocenia Izba, do tej pory kolejni ministrowie nie podejmowali odpowiednich działań, aby zapewnić bezpieczeństwo przy stosowaniu terapii antybiotykowej. Nie wyznaczono jednostki pełniącej rolę krajowego centrum kontroli zakażeń, lekooporności i konsumpcji antybiotyków, do czego Rząd RP zobowiązał się wobec Unii Europejskiej już 13 lat temu. Nie powstał również dotychczas system monitorowania zużycia antybiotyków. Mimo funkcjonowania Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków resort nie dysponuje analizami dotyczącymi jego skuteczności.

NIK wskazuje pilną potrzebę wdrożenia działań w celu poprawy bezpieczeństwa pacjentów na poziomie zarówno centralnym, jak i poszczególnych podmiotów świadczących usługi lecznicze.

Coraz trudniej leczyć niektóre zakażenia bakteryjne

Rosnąca oporność bakterii na powszechnie stosowane antybiotyki sprawia coraz większe problemy w leczeniu m.in. zakażeń bakteriami Helicobakter pylori, które są przyczyną wrzodów żołądka i dwunastnicy oraz raka żołądka. Polska zaliczana jest do krajów o wysokiej częstości zakażeń H. pylori – średnio wynosi ona aż 70 proc. – mówi prof. Magdalena Mikołajczyk-Chmiela z Katedry Immunologii i Biologii Infekcyjnej Uniwersytetu Łódzkiego.

 

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.