°C

CBOS: PiS – 44 proc., PO – 21 proc., PSL – 6 proc.

Sondaż wyborczy
 

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w lipcu, 44 proc. głosujących poparłoby PiS wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem, 21 proc. oddałoby głos na PO, a 6 proc. na PSL. Progu wyborczego nie przekroczyłyby Kukiz'15, Wiosna Biedronia i Nowoczesna - wynika z sondażu CBOS.

W porównaniu z wynikami z czerwca, poparcie dla PiS nie zmieniło się. O 1 pkt proc. mniej ankietowanych niż przed miesiącem zadeklarowało chęć głosowania na PO. PSL zanotował wzrost poparcia o 3 pkt proc.; CBOS zaznaczył, że to najlepszy wynik ludowców od stycznia.

„W lipcu istotny statystycznie okazał się wzrost poparcia dla PSL, pozostałe zmiany w notowaniach poszczególnych ugrupowań politycznych okazały się nieistotne” – ocenił CBOS.

Poza progiem wyborczym znalazłyby się: Kukiz’15 z 4 proc. poparcia (bez zmian), Wiosna (spadek o 3 pkt proc.), KORWiN – 3 proc. (bez zmian); SLD – 3 proc. (plus 1 pkt proc.). Po 1 proc. ankietowanych oddałoby swój głos na Nowoczesną (bez zmian), Ruch Narodowy (bez zmian) i Partię Razem (plus 1 pkt. proc.).

Tak samo jak w czerwcu 11 proc. osób zapowiadających swój pewny udział w wyborach do Sejmu i Senatu, gdyby odbywały się już teraz, nie wie, na którą partię oddałaby swój głos.

CBOS podkreśla, że PiS wraz z koalicjantami utrzymuje w lipcu wysoką przewagę nad pozostałymi konkurentami, a gdyby partie opozycyjne startowały w tych wyborach samodzielnie, do parlamentu mieliby szanse wejść tylko posłowie PO i PSL.

„Gdyby te partie startowały w koalicji zbliżonej kształtem do byłej Koalicji Europejskiej (PO, PSL, SLD, Nowoczesna, Zieloni), ich łączny wynik wyniósłby 31 proc. Gdyby koalicję poszerzono o Wiosnę, suma ich głosów wyniosłaby 35 procent” – wyliczyła sondażownia.

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 4–11 lipca 2019 r. na liczącej 1120 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka