°C

TW Leda we wschowskiej radzie miasta

Fot. Marek Turowski.

Władze Wschowy wystąpiły do Instytutu Pamięci Narodowej z wnioskiem o wydanie opinii w sprawie ewentualnego kłamstwa lustracyjnego radnej Hanny Knaflewskiej – Walkowiak. Stało się to po publikacji w gazecie “Nasze Wschowskie Sprawy” informacji o tym, że radna i jednocześnie przewodnicząca rady, w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, była tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

– W oświadczeniu lustracyjnym, przed wyborami samorządowymi w 2014 roku, pani Hanna Knaflewska – Walkowiak stwierdziła, że nie była tajnym współpracownikiem, a to jest nie prawda – powiedział Przemysław Kuchcicki dziennikarz czasopisma i radny gminy Wschowa.
 
 
W czasie ostatniej sesji przewodnicząca Hanna Knaflewska – Walkowiak oświadczyła, że nie była tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.