Stelmet kontra Dream Team czyli wielka koszykówka w magazynie Kronopolu

20:26

20 września 2014

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

Świetna impreza w hali magazynowej M16 żarskiego Kronopolu. Na specjalnie na dziś zbudowanym boisku koszykarskim w meczu z okazji 20-lecia firmy Stelmet Zielona Góra grał z ekipą Dream Teamu złożoną ze znanych postaci  żarskiej firmy, oraz zielonogórskiego sportu, a także polityki. Mieliśmy więc na parkiecie prezesa Kronopolu Macieja Karnickiego, prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego, właściciela Stelmetu – Janusza Jasińśkiego, burmistrza Żar Wacława Maciuszonka czy ludzi z Falubazu ZGóra Rafał Dobruckiego, Piotra Protasiewicza czy Andrzeja Huszczę.

Mecz wygrał Stelmet 48-39, ale trzeba przyznać, że w Dream Teamie było kilku zawodników, którzy pokazywali wysoki kunszt koszykarski. Bardzo dobrze wypadł na przykład szef Kronopolu M.Karnicki, w I kwarcie połowę punktów zespołu zdobył kapitan Falubazu P.Protasiewicz. Na parkiecie było dużo zabawy, miejscowi grali na całego, a Stelmet….nie bardzo się wysilając pokazywał efektowne akcje.

Po I kwarcie odbył się konkurs wsadów. Koszykarze Stelmetu nie bardzo się do niego początkowo palili. Ale kiedy Patryk Pełka zaczął popisy, za chwilę dołączył do niego Chevon Troutman, a na koniec jeszcze Przemysław Zamojski. Wygrał jednak Paweł Szcześniak, który wpakował piłkę dunkiem do kosza…podniesiony w górę przez trenera Muszkieterów Nowa Sól – Arkadiusza Miłoszewskiego.

Zabawa była przednia, w przerwach tańczyły na dodatek Kronoleaderki czy zespół cheerleaderek złożony z pracownic Kronopolu. Wypadły naprawdę świetnie. Brawo!

Po dwóch kwartach rozpoczął się właściwie nowy mecz. Stelmet wymieszał się z chłopcami ze świetnie zorganizowanego i osiągającego sukcesy Chromika Żary i…znów było wielkie wydarzenie. Zwłaszcza dla kilkunastoletnich chłopców, którzy mogli zagrać w jednej drużynie ze swoimi idolami lub przeciwko nim.

Po meczach wszyscy dostali złotem medale 20-lecia Kronopolu, a potem było wielominutowe rozdawanie autografów przez Stelmet.

Podsumowując – impreza była znakomita, Kronopol zadbał właściwie o każdy jej element i trzeba przyznać, że rację miał Maciej Karnicki, który mówił: -jak już się za coś bierzemy robimy to jak należy.

Poniżej kilka zdjęć z meczu oraz rozmowy z uczestnikami dzisiejszego spotkania.

Dodaj komentarz