Zielonogórska odsłona akcji „Nazywam się Miliard”

17:18

14 lutego 2014

Aurelia Adaszyńska

Dziennikarz Radia Zielona Góra

Kilkadziesiąt zielonogórzanek pojawiło się dzisiaj na deptaku, by zatańczyć ustalony wcześniej układ choreograficzny i zamanifestować w ten sposób swoją solidarność z ofiarami gwałtów.

Akcja pod hasłem „Nazywam się Miliard” ma wymiar ogólnoświatowy. Zapoczątkowała ją w 2011 roku amerykańska pisarka Eve Ensler. Jej celem jest uświadomienie ofiarom przemocy seksualnej, że nie są same. Tegoroczna inicjatywa była dedykowana przede wszystkim prawu dziewczynek i dziewcząt do życia bez przemocy, do życia w szacunku i poczuciu bezpieczeństwa:

Tytuł akcji nie został wybrany przypadkowo. „Nazywam się Miliard” odnosi się do tego, że około miliarda kobiet na całym świecie padło ofiarą gwałtu.

2 myśli na temat “Zielonogórska odsłona akcji „Nazywam się Miliard””

  1. :około miliarda kobiet na całym świecie padło ofiarą gwałtu.” Bardzo interesujący wywód p. Aurelii. No dobra, sprawdźmy to. Przyjmując że na świecie żyje około 7 miliardów ludzi, a połowa z nich stanowią kobiety.Sprawiedliwie wykluczymy z tej liczby osoby przed 16 rokiem życia. To nam pozostaje hmm, od 3,5 miliarda odjąć 1/3 to nam daje około 2,3 miliarda dorosłych kobiet. Wygląda na to że prawie co druga kobieta żyjąca na planecie Ziemia padła ofiarą gwałtu. A jak by to wyglądało w kraju nad Wisłą? Szybko policzmy… 38 milionów/zakładając, że połowa to kobiety. Hmm 19000000 kobiet.minus te przed 16-tym rokiem. Ojej, wygląda, że i w Polsce prawie co druga dorosła kobieta została zgwałcona. A przynajmniej tak to wynika ze źródeł podanych przez p. Aurelię. O boże święty pani Aurelio, skąd wzięła pani te dane?! A może te dane odnoszą się do całego minionego wieku XX-go i kawałka wieku XXI? Jeśli nawet to dlaczego nie liczyć pozostałych wieków? 19 wiek 18,17,16 i tak dalej… Gdy zamknę oczy to widzę same gwałcone kobiety. Rety, ludzie! Paranoja jakaś wychodzi z mego pisania. Lecz w pisaniu pani Aurelii paranoja jakby większa… Pozdrawiam.

  2. ja ponad rok temu też zostałam zgwałcona…. chciałam,żeby facet oddał mi pieniądze za psychoterapię,jednak on nic…. nie mogę patrzeć na facetów a już nie wchodzi w grę bliższa relacja,ten mężczyzna mieszka z kobietą(jak mnie poznał a potem na którymś spotkaniu zmusił do seksu już z nią mieszkał!!!),która prowadzi bar w ZG bezkarnie, pewnie wyszukuje kolejnych ofiar swoich czynów a wszyscy wierzą w jego niewinność…..żałuję,że nie zgłosiłam sprawy!

Dodaj komentarz