Marsz Niepodległości: święto czy powód do wstydu?

11:39

13 listopada 2017

Marek Poniedziałek

kierownik redakcji publicystyki
m.poniedzialek@zachod.pl
tel. +48 68 455 55 11

W polskich i zagranicznych mediach nie milkną komentarze po sobotnim Marszu Niepodległości w Warszawie, który zgromadził ok. 60 tys. osób. Wśród licznych patriotycznych transparentów, które przynieśli uczestnicy pojawiło się kilka odwołujących się np. do rasy. Oliwy do ognia dolał swą wypowiedzią rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej, który w wywiadzie dla tygodnika Do Rzeczy mówił o „etnicznym separatyzmie”.

Marsz Niepodległości został oficjalnie skrytykowany przez MSZ Izraela. Polski rząd zdecydowanie odcina się od skrajnie nacjonalistycznych haseł i zapowiada ściganie przez prokuraturę osób je głoszących.

Dlaczego polskie Święto Niepodległości tak często zamienia się w awanturę – jeszcze do niedawna w formie bitwy ulicznej, a od jakiegoś czasu już tylko w mediach? Skąd tak duży rozdźwięk opinii i komentarzy wokół tego jak Polacy manifestują swój patriotyzm i dlaczego uwaga świata skupiana jest na postawach marginalnych? Co tegoroczna sytuacja zapowiada w kontekście przyszłorocznych obchodów 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – jakie wnioski powinni wyciągnąć organizatorzy tego typu wydarzeń oraz władze?

A może całe zamieszanie jest tylko przysłowiową burzą w szklance wody?

Zapraszam do dyskusji: 68 324 22 55 lub 801 327 462

 

16 myśli na temat “Marsz Niepodległości: święto czy powód do wstydu?”

  1. Nie rozumiem dlaczego „ulica i zagranica ” tak się źle wyraża o Polakach. Co złego im Polska zrobiła?Uczestniczyła w Marszu Niepodległości w Warszawie razem z nastoletnią córką. Jesteśmy dumnymi Polkami.

  2. Znowu nie rozmawiamy o tym jak przyjemnie minął ten dzień,szkoda

  3. A jak czerwoni ekstremiści spod znaku lewacko-liberalnego zbrodniczego sierpa o młota maszerują to jest Ok i mainstremem z ulicy Czerskiej chwali to!!!

  4. Ja tam jestem za a nawet przeciw :) przeciw !!!!! wszystko było pięknie . A jak się skończy czy będzie powtórka z historii , szok.

  5. Co takiego napisałam, że admin do tej pory mnie weryfikuje!

  6. BARDZO ŁADNY MARSZ,WZNIOSŁE IDEE, BÓG ,HONOR I OJCZYZNA IMPREZA WRASTA W TRADYCJĘ CHYBA SIĘ WYBIORĘ NA DRUGI ROK, A DYLEMAT CZY POLAK MOŻE BYĆ CZARNY MOŻE JAK JEDEN Z RODZICÓW JEST POLAKIEM.

  7. ten dzień czyli 11 listopada Panie Poniedziałek, szkoda że wywyższa sie zło a piękno święta sie poniża

  8. Marsz jak najbardziej pozytwny, fajny widok jak tysiace ludzi , matek, dzieci, idzie w jednym szeregu. powiewają flagi, aż ciarki po plecach biegają. Jest demokracjia, więc hasła i banery nie powinny nikogo urazić wszak jest wolność słowa.i wypowiedzi. polska razi w oczy, bo jest spokój , w miarę jedna ludność etniczna. wszyscy ci wiechrzciciele i zadymiarze robią burdy. i doniesienia do prokuratury z racji swych zagranicznych mocodowców. każdy to widzi i słyszy. oby więcej takich marszy i wieców.pozdrawiam

  9. Ostatni pan mówi ,że nie burd nie ma,nie ma bo ta hołota napuszczana przez pisiorów maszeruje teraz w manifestacjach ochraniana przez pisowską policję.

  10. Dziś wszystko zamienia się w awanturę. Od lat każda jedna manifestacja wykorzystywana jest do robienia z igły wideł. Prawdziwi patrioci nieważne z jakiego ugrupowania powinni się integrować ze świętem niepodległości bo dzięki niej mogą teraz żyć w wolnym kraju. Nie chodzi o to by się wszyscy trzymali za ręce ale uszanowali tak ważne wydarzenie. dlaczego takie inicjatywy stają się awanturami? Ze względu na to że politycy skrzętnie wykorzystują takie sytuacje do zdyskredytowania politycznych przeciwników. Ileż lepiej byłoby gdyby każdy dał coś od siebie krajowi a nie tylko żądał.
    Pozdrawiam

  11. CZY TEN ROLNIK ZE SZPROTAWSKIEJ WSI ZUPEŁNIE STRACIŁ ŚWIADOMOŚĆ. TROL LUDOWY ROBI Z POLAKÓW BANDZIORÓW.KIM ON JEST? CHYBA NAPRAWDĘ K I M..

  12. Ubecja przemaszerowała w czerwonym kolorze flar czerwonych oczywiście,pracujących zawodowo z tego towarzystwa 10%-Warszawa
    w necie jest przemowienie miedlara.hitlerek w Polsce.

  13. Czy hajlujacy młodzi chłopacy na ulicach Warszawy mogą być powodem do wstydu?

  14. Kiedyś mówiło się chłopcy, a nie chłopacy. Nawet jeżeli młodzi, to powinni wiedzieć, że pozdrowienie bezbożnych socjalistów, którzy zniszczyli Polskę, nie powinno w katolickiej Polsce mieć miejsca. Nie tylko na ulicach Warszawy, ale w całej Polsce powinni się wstydzić. Niestety idiotów również w Polsce nie brakuje. Tak to było za rządów Platformy Obywatelskiej w Łodzi:
    http://niezalezna.pl/208473-byle-tylko-uderzyc-w-pis-bezczelna-manipulacja-jaroslawa-walesy

    „Stanowcze NIE dla wspierającej faszystów PO.”

  15. MANIFEST PATRIOTYCZNY
    Nastał nam wspaniały czas. Polska obudziła się i powstała z kolan. I stało się. Mamy oto czas dobrej zmiany. Ale nie wszyscy to pojęli. Nie wszyscy okazali wdzięczność. Dlatego zaklinam: Rodacy, musicie wszystko poświęcić, by przekonać niezdecydowanych i wywalczyć Polskę naszych marzeń. Polskę zjednoczoną w patriotyzmie, narodowej dumie; Polskę walczącą o swe godne miejsce w świecie i solidarną w miłości do swej Matki-Ojczyzny; Polskę z głową podniesioną, a nie stłamszoną, splugawioną i obśmianą przez byle prostytutkę, celebrytę czy tetryka.
    Wola patrioty oraz wiara syna i córki tej Ziemi – to skrzydła dobrej zmiany. A tak uskrzydlona dobra zmiana powinna objąć wszystkie sfery życia publicznego, a w szczególności edukację, media i politykę. Każdy, kto przyzwoity, powinien się przyłączyć do Prawej i Sprawiedliwej Biało-Czerwonej Drużyny. Do Drużyny Dobrej Polskiej Zmiany. A następnie – zamiast spoczywać na laurach i chełpić się swym patriotyzmem – przystąpić do ochoczego tępienia złogów komunizmu i postbolszewii. Bo Ojczyzna to patriotyczne zadanie domowe do wykonania, to wielki zbiorowy obowiązek. Trzeba więc zwalczać plagę, która za polszewizmu zniszczyła raj polskich wartości narodowych, rozpleniając się bujnie i zuchwale wśród kupy kamieni pozostawionej przez zdrajców Polski. Owszem – dla dobra Narodu i Ojczyzny czas pozbyć się turkuciów podjadków polskości i uwolnić od plagi postkomuny! Oczywiście – pamiętając o przestrzeganiu prawa. Ale nie takiego z przepaską na oczach wobec postkomunistycznej nomenklatury i burżuazji, a szkiełkiem w oku wobec zwykłych Polaków. I nie takiego, które odwołuje się do systemu kastowego. Polska zasługuje na PRAWO, które wyrasta z żyznej gleby demokracji, suwerennej woli narodu i poczucia sprawiedliwości ludowej. Właśnie: SPRAWIEDLIWOŚCI. Sprawiedliwości i zadośćuczynienia. Dość nękania polskich patriotów na państwowych uczelniach! Stop ośmieszaniu Polski w mediach! Fora z dwora, a zwłaszcza z polskiego parlamentu i wysokich urzędów państwowych, tym politykom, którzy polskość uznają za nienormalność, a Polskę mianują dzikim krajem! Nie możemy już nigdy więcej pozwolić na bezkarne i bezczelne opluwanie Polski, Polaków i polskości!
    O tak! Musimy kultywować nasze narodowe tradycje, a zwalczać defetyzm typu „Żydzi zasługują na reparacje, Włosi, Francuzi i Anglicy też, lecz Polacy nie”. Czy my, Polacy, mamy się wstydzić tego, że wśród nas było najwięcej obrońców Żydów, a nasza ziemia ojczysta zwana była „Paradisium Iudeorum” (Żydowski Raj)? Czy mamy się godzić na bycie Europejczykami podrzędnej kategorii? Czy mamy pokornie pozwalać na to, by potomkowie ludobójców i twórców Holokaustu pluli nam w twarz i z Polaków czynili najgorszych antysemitów w dziejach ludzkości ? Czy mamy się godzić na rezygnację ze słusznych odszkodowań za zniszczenia i mordy najokrutniejszej z wojen, której byliśmy największą ofiarą? Za wymordowane bestialsko kobiety, dzieci i za osierocone rodziny? Za wybitą niemal do szczętu, niczym pluskwy, inteligencję polską? Za zrównane z ziemią nasze miasta i wioski, zrabowane skarby kultury narodowej, utracone ziemie i majątki? I to tylko dlatego, że rezygnację tę podpisali stalinowscy siepacze, którzy polskim oficerom strzelali podstępnie w skroń? I że ideowi potomkowie ludobójców głośno wrzeszczą, że to wbrew poprawności politycznej? Nie, nie, nie! Po milionkroć i więcej razy NIE!!! Nie, bo wbrew zaprzańskim pseudointelektualistom – Polacy się na to nie zgodzili, nie zgadzają i nigdy nie zgodzą. Nie, bo wbrew sprzedawczykom za posthitlerowskie srebrniki – Polacy nie myślą tylko o sobie, lecz o dumnej i szanowanej Rzeczypospolitej. Nie, bo wbrew wichrzycielom solidarnej patriotycznej Polski – Polacy to jedna wielka rodzina zjednoczona w wierze, w miłości do Ojczyzny i w nadziei, że chcieć, to móc, że damy radę.
    O, tak, po milionkroć i więcej razy TAK!!! Tak – ta wiara, ta miłość i ta nadzieja – są gwarantem naszej niepodległości i narodowej siły, są probierzem nie pustej idei, lecz niezwyciężonej woli Narodu Polskiego. Powstańmy zatem z kolan i na stulecie odzyskania niepodległości wywyższmy nasz Naród – bo jak mało który sobie na to zasłużył. I pamiętajmy, że nikt nie zabije polskości w prawdziwych Polakach. Niech żyje wolna Polska i przyszłość wielkiej Rzeczypospolitej!
    PS Mój tekst nie ma na celu nawoływania do nienawiści na tle rasowym ani podżegania do agresji wobec jakiejkolwiek osoby. Dotyczy postaw – propagując te dobrze służące Ojczyźnie, a poddając surowej krytyce zachowania haniebne – owe turkucie podjadki polskości i plagi niszczące nasz piękny kraj.

Dodaj komentarz