W Warszawie pożegnano Lecha Ordona

18:17

30 października 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Na Starych Powązkach w Warszawie pochowano Lecha Ordona, aktora teatralnego, filmowego, telewizyjnego i radiowego. We mszy żałobnej uczestniczyli członkowie rodziny, koledzy, koleżanki artysty i miłośnicy jego talentu.
Lech Ordon w swoim dorobku miał ponad 150 ról filmowych i blisko 600 w słuchowiskach i audycjach Polskiego Radia. Wystąpił między innymi w powieści „Matysiakowie”. Miłośnicy kina wspominają jego role w filmach: „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” czy „Żona dla Australijczyka”.
Był bardzo życzliwy, niebywale zdolny i dowcipny – wspominał zmarłego Maciej Damięcki. Podkreślił, że aktorzy zazdrościli Lechowi Ordonowi witalności i talentu.
Tadeusz Chadecki grał z Lechem Ordonem w Teatrze Ateneum w Warszawie. Aktor podkreślił, że będzie mu bardzo brakowało staszego kolegi, przy którym mógl czuć się jak syn.
Lech Ordon wyzwalał w ludziach piękno życia – powiedział z kolei ksiądz Andrzej Bozon, który koncelebrował mszę w intencji aktora
Swoją artystyczną drogę Lech Ordon rozpoczął tuż po II wojnie światowej. Choć często grał role drugoplanowe, cieszył się wielkim uznaniem publiczności i krytyki. Od 1946 występował w Teatrze Wojska Polskiego i Teatrze Powszechnym TUR w Łodzi. Od 1949 grał w Warszawie: Teatrze Narodowym (1949-57 i 1957-72), Współczesnym (1952-57) i Ateneum (1972-83). W latach 1983-96 był aktorem Teatru Polskiego. Cieszył się uznaniem Kazimierza Dejmka.
W grudniu 2008 roku został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria. Słuchacze Polskiego radia po raz ostatni mogli go usłyszeć w styczniu 2013 roku. Wówczas jeszcze raz zawitał na ulicę Dobrą – do Matysiaków.
Dziesięć miesięcy temu Lech Ordon przeszedł zawał i udar. Ostatnie tygodnie życia spędził w domu opieki w Załuskach. Lech Ordon miał 88 lat.

Dodaj komentarz