Prokuratura w Göteborgu zakończyła śledztwo w sprawie śmierci Polki i trójki jej dzieci

21:08

9 października 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Dochodzenie wykazało, że to sama 33-letnia kobieta była sprawczynią tragedii.
Do zdarzenia doszło pod koniec lipca, kiedy w dzielnicy Göteborga Angered wybuchł pożar w mieszkaniu należącym do Polki.

Służby ratownicze na miejscu znalazły oprócz zwłok kobiety i jednego dziecka, również dwójkę rannych innych dzieci, których jednak nie udało się uratować. Na ciałach ofiar znaleziono rany nie będące wynikiem pożaru.
Prokurator Helena Treiberg-Claesson w wydanym oświadczeniu napisała, że zgromadzony w śledztwie materiał dowodowy wskazuje na to, że kobieta najpierw usiłowała zabić swoje dzieci, a później siebie. Jedno z dzieci zmarło wskutek jej działań. Ostateczną przyczyną zgonu kobiety i pozostałej dwójki jej dzieci było zaczadzenie. Mąż kobiety i ojciec dzieci, został oczyszczony z podejrzeń o morderstwo. Mężczyzna ma żal do pracowników opieki społecznej, że nie informowali go o finansowych kłopotach rodziny. Ze względu na długi, w dniu tragedii rodzina miała zostać usunięta z mieszkania. Kobieta zatajała przed mężem informacje o ich zaległościach.

Dodaj komentarz