Osunięcia ziemi w Kalifornii

20:37

4 sierpnia 2014

Jacek Stefanowicz

Dziennikarz działu informacji, wydawca Radioporanka   + 48 68 4555 522

W Kalifornii uratowano 500 dzieci, odciętych od świata przez osunięcie ziemi.
Dzieci uczestniczyły w obozie, zorganizowanym przez jeden z Kościołów w górach San Bernardino, 130 kilometrów na wschód od Los Angeles. Wczoraj ulewne deszcze spowodowały osunięcie ziemi, która zablokowała prowadzące do obozu drogi. Strażacy zdołali się tam przedostać po kilkunastu godzinach pracy.
Od świata jest jednak nadal odciętych około trzech tysięcy ludzi. Jedna osoba zginęła. Akcja ratownicza trwa.
Ulewne deszcze i burze spowodowały bardzo szybkie wezbranie rzeczek i potoków. Woda zabierała ze sobą samochody i niszczyła obozowiska, a błoto wymieszane ze skałami i drewnem blokowało drogi. W niektórych miejscach jego warstwa ma przeszło dwa metry. (IAR)

Dodaj komentarz