Morawiecki: program Mieszkanie Plus to sztandarowe zadanie rządu na najbliższe 10 lat

17:49

12 grudnia 2017

Karolina Kamińska

dziennikarka działu informacji   +48 68 4555 522

Polska Agencja Prasowa

W Polsce brakowało 3-4 milionów mieszkań i nadal tyle brakuje; program budowy mieszkań to sztandarowe zadanie dla polskiego rządu na najbliższe 10 lat – powiedział we wtorkowym expose w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Zapowiedział także, że rząd zaproponuje pakiet korzyści dla samorządów dbających o ład przestrzenny i estetykę

W expose Morawiecki, który w poniedziałek został powołany na nowego szefa rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę, wskazał, że Polska zajmuje dzisiaj „przedostatnie miejsce w Europie, jeśli chodzi o liczbę mieszkań w stosunku do liczby mieszkańców”.

„Brakowało 3-4 mln mieszkań i nadal tyle brakuje” – zauważył, co spotkało się ze wzburzeniem posłów z ław opozycji, którzy przypominali podnoszone przez PiS w latach 2005-2007 hasło budowy 3 milionów mieszkań.

Zwracając się do nich Morawiecki powiedział: „ośmieszaliście to wtedy i można to ośmieszać, (…) ale nie ma się z czego śmiać, naprawdę te mieszkania są potrzebne”. „To jest życie wielu milionów młodych Polaków, pomóżcie je budować” – apelował.

Jak ocenił premier, w sferze polityki mieszkaniowej Polska odrabia „zaległości z 70 lat”. „I nie jest łatwo, oczywiście, ruszyć tę bryłę, ale ta kula śniegowa już ruszyła i za parę kwartałów będziemy właśnie oddawać do użytku pierwsze zbudowane (w programie Mieszkanie plus – PAP) tanie mieszkania. Ten program jest na najbliższe 10 lat sztandarowym zadaniem rządu Rzeczpospolitej” – mówił Morawiecki.

Szef rządu opowiedział się jednocześnie za tym, żeby „nasze miasta i miasteczka stanowiły spójną całość, do domu każdego docierała sprawna komunikacja publiczna, a szkoły i przedszkola pojawiły się tam, gdzie powstają nowe osiedla”. Dlatego – zadeklarował – „zaproponujemy pakiet korzyści dla samorządów, które zadbają o ład przestrzenny (…) i estetykę”.

Wskazał w tym kontekście, iż obecnie „prawo niestety nie zapobiega inwestycjom mieszkaniowym w szczerym polu, odciętym od komunikacji, szkół, przedszkoli i nawet podstawowej infrastruktury technicznej”. „Takie mieszkania szybko zamiast mieszkaniami marzeń stają się koszmarem” – zauważył premier.(PAP)

Dodaj komentarz