Mikulski to aktor, któremu dane było zagrać rolę życia

15:23

5 grudnia 2014

Polska Agencja Prasowa

Grając Hansa Klossa Stanisław Mikulski zagrał rolę życia. Rolę, która była dla niego błogosławieństwem i przekleństwem – mówiła w piątek podczas pogrzebu aktora minister kultury Małgorzata Omilanowska.

Mikulski spocznie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Ceremonia pożegnalna odbyła się w Domu Pogrzebowym. Urna z prochami artysty zostanie odprowadzona Aleją Zasłużonych do miejsca spoczynku.

„Zagrał rolę życia. Rolę, która była dla niego błogosławieństwem i przekleństwem – dała mu taką popularność, jakiej nie zyskał chyba żaden inny polski aktor w dziejach. Ale też zdeterminowała jego karierę zawodową w sposób, który na pewno nierzadko opłakiwał, żałując, że nie powierza mu się takich ról, jakie chciałby zagrać” – mówiła minister kultury Małgorzata Omilanowska, żegnając Mikulskiego.

Jak dodała „aktorom dany jest wielki przywilej”. „Dzięki – niegdyś celuloidowej taśmie, a dziś (…) twardym dyskom – zyskują nieśmiertelność, zachowują wieczną młodość, zgrabne ruchy, bystry wzrok i miłość swoich widzów. Dzięki swym rolom, a przede wszystkim tej jednej, Stanisław Mikulski zawsze będzie z nami – młody, przystojny, dzielny, odważny, bohaterski. Taki, jakim zapamiętaliśmy go w dzieciństwie, oglądając go w filmach” – dodała Omilanowska.

Stanisław Mikulski zmarł 27 listopada, w wieku 85 lat. Najbardziej znana rola Mikulskiego to Hans Kloss w serialu telewizyjnym „Stawka większa niż życie” (1968).

Aktor urodził się 1 maja 1929 r. w Łodzi. W 1953 r. zdał egzamin aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Następnie rozpoczął występy w Teatrze im. Osterwy w Lublinie. W 1964 r. przeniósł się do Warszawy i grał w stołecznych teatrach – Powszechnym, Ludowym, Polskim. W latach 1983-88 był aktorem Teatru Narodowego. Równolegle z karierą teatralną rozwijała się jego kariera filmowa. Mikulski zagrał m.in. w filmach: „Godziny nadziei” Jana Rybkowskiego (1955), „Cień” Jerzego Kawalerowicza (1956), „Kanał” Andrzeja Wajdy (1957), „Ewa chce spać” Tadeusza Chmielewskiego (1958), „Zamach” Jerzego Passendorfera (1959), „Miś” Stanisława Barei (1980). (PAP)

Dodaj komentarz