Konferencja Beaty Szydło po zakończeniu szczytu UE

20:48

20 października 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Zakończył się dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. Podczas spotkania europejskich liderów omówiono między innymi kwestie imigrantów spoza Unii Europejskiej, a także sprawę Brexitu. Na konferencji premier Beata Szydło przedstawiła główne wnioski wypracowane przez przywódców.
Premier powiedziała, że liczy na kompromis w sprawie zmian w przepisach o delegowanych pracownikach. W poniedziałek unijni ministrowie pracy podejmą kolejną próbę osiągnięcia porozumienia. Dla Polski, która wysyła najwięcej osób do pracy za granicę, to sprawa kluczowa. Komisja Europejska w ubiegłym roku zaproponowała zaostrzenie zasad delegowania, a francuski prezydent zgłosił jeszcze większe wymogi. „Mamy kilka dni, by można było osiągnąć kompromis” – powiedziała premier Beata Szydło.
Szefowa rządu mówiła, że Polska chce, by rozstrzygnięcia w sprawie unijnej polityki klimatycznej zapadły na unijnym szczycie, gdzie obowiązuje zasada jednomyślności. Beata Szydło poinformowała, że w tak ważnych sprawach decyzję powinni podjąć europejscy przywódcy. Chodzi między innymi o nowe zasady handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla.
Jest również postęp w negocjacjach dotyczących Brexitu. Wszystkie kraje wyraziły zgodę na przejście do drugiego etapu wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej – powiedziała premier. Dodała, że postęp dotyczy pracowników z innych krajów Wspólnoty. Zastrzegła jednak, że w kwestiach finansowych nie udało sie wypracować kompromisu. Premier podkreśliła, że Polsce zależy, by Wielka Brytania zachowała dobre relacje z Unią Europejską po wyjściu ze Wspólnoty.
Premier Polski oświadczyła, że przywódcy unijni zgodzili się, by kwestię migracji rozstrzygać na drodze kompromisu. Podkreśliła, że dotychczasowa polityka była błędna, a system relokacji nie może odbywać się na zasadzie przymusu. Beata Szydło powiedziała, że jest usatysfakcjonowana, że do konkluzji z tego szczytu zapisano zgłoszoną przez nią poprawkę dotyczącą tej kwestii.
Dwa dni temu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk opowiedział się przeciwko kontynuowaniu mechanizmu relokacji i powiedział, że problem migracji należy rozwiązać na drodze kompromisu. Termin realizacji dotychczasowych ustaleń przewidujących obowiązkową relokację 160 tysięcy uchodźców upłynął 26 września.
W Unii rozpoczęła się właśnie debata o metodach pracy. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk, w przygotowanym planie prac na najbliższe dwa lata, zaproponował, by w kluczowych sprawach, w których unijni ministrowie nie mogą dojść do porozumienia, rozstrzygnięcia były przeniesione na najwyższy poziom, europejskich przywódców. „To będzie dobra okazja, by przetestować te propozycje” – podkreśliła premier Szydło.
Polska premier powiedziała, że przedstawiciele państw Wspólnoty rozmawiali również na temat metody pracy Unii Europejskiej. Dodała, że od dłuższego czasu jest wiele konfliktowych spraw, których rozwiązywanie jest mniej lub bardziej sprawne, dlatego konieczne było zaproponowanie nowych mechanizmów podejmowania decyzji.
Premier poinformowała, że zaproponowano nową metodę podejmowania decyzji na poziomie Unii Europejskiej. Metoda zakłada, że szefowie rządów w Radzie Europejskiej mieliby podejmować decyzję na podstawie tak zwanych not decyzyjnych – mówiła premier. Szefowa polskiego rządu mówiła również, że pozostało jeszcze kilka kwestii na poziomie unijnym, które wymagają rozwiązania. Wśród nich są: kwestie klimatu, kryzys migracyjny czy dyrektywa o pracownikach delegowanych.
Premier Beata Szydło odniosła się również do kwestii krajowych. Zapytana o kwestię reformy sądownictwa powiedziała, że choć prace nad reformą polskiego sądownictwa zatrzymały się, to jej przeprowadzenie jest niezbędne. Podkreśliła, że jest to jeden z głównych celów rządu Prawa i Sprawiedliwości: „Konsekwentnie powtarzam, że oczekuję, że przeprowadzimy dogłębną reformę sądownictwa w Polsce. Ona jest potrzebna Polakom i oni jej oczekują” – mówiła.
Co do problemu reformy służby zdrowia szefowa Rady Ministrów podkreśliła, że rząd konsekwentnie wprowadza zmiany. Wśród nich wymieniła reformę dotyczącą sieci szpitali, zmiany w zasadach podstawowej opieki zdrowotnej. Podkreśliła również, że została przyjęta przez komitet stały ustawa, która gwarantuje wzrost nakładów na służbę zdrowia w kolejnych latach do 6 procent PKB oraz przyjęta przez parlament ustawę o minimalnym wynagrodzeniu dla pracowników służby zdrowia.
Szefowa rządu dodała, że trwają intensywne prace zespołu powołanego przez ministra Konstantego Radziwiłła. Przygotowanymi przez zespół propozycjami zajmie się Rada Ministrów na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.

Dodaj komentarz