Hiszpania: Policja potwierdza że doszło do zamachu

21:09

17 sierpnia 2017

Jacek Stefanowicz

Dziennikarz działu informacji, wydawca Radioporanka   + 48 68 4555 522

Informacyjna Agencja Radiowa

Katalońska policja poinformowała, że zatrzymała jednego z mężczyzn w związku z atakiem terrorystycznym w Barcelonie. Oficjalnie potwierdzono, że w wyniku najazdu furgonetki na tłum w centrum miasta zginęła 1 osoba, a 32 zostały ranne, w tym 10 poważnie.
Według telewizji RTVE, zatrzymanny to Driss Oukabir, który pochodzi z Marsylii, ale mieszka w katalońskiej Gironie. Wcześniej informowano, że to on wypożyczył furgonetkę w jednej z miejscowości pod Barceloną.
Według katalońskiej policji, zostały uruchomione procedury obowiązujące w przypadku ataku terrorystycznego, nie można jednak powiedzieć, jaki był motyw kierowcy furgonetki.
Służby porządkowe odgrodziły teren, gdzie doszło do incydentu. Ewakuowano pobliskie bary, restauracje i sklepy. Poproszono by mieszkańcy nie wychodzili z domów. Zamknięto pobliskie stacje metra. Świadkowie wydarzeń mówią o nastroju paniki i strachu panującym w mieście. W najbliższych dniach odwołano wszystkie imprezy masowe.
Polski Konsulat Generalny w Barcelonie pozostaje w kontakcie w miejscowymi władzami hiszpańskimi. MSZ informuje, że obecnie brak szczegółów co do obywatelstwa poszkodowanych.
Do największego zamachu w Hiszpanii doszło w 2004 roku, w pociągach podmiejskich pod Madrytem. W eksplozjach zginęło ponad 190 osób, rannych co najmniej 2 tysiące.

Dodaj komentarz