Hiszpania: ośmiu członków katalońskiego rządu w areszcie

20:22

2 listopada 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Ośmiu członków katalońskiego rządu – wszyscy, którzy składali zeznania w Madrycie – trafiło do aresztu. Tylko jeden z nich może wyjść po wpłaceniu 50 tysięcy euro kaucji. Taką decyzje podjął Sąd Najwyższy w stolicy Hiszpanii. Sędzia uzasadnił, że zatrzymanie jest konieczne, gdyż jest ryzyko, że politycy mogą nadal popełniać zarzucane im przestępstwa a także zniszczyć dowody rzeczowe.
Prokuratura Generalna zarzuciła aresztowanym malwersacje, sprzeciw wobec władzy i bunt. Kataloński adwokat Pau Molins stwierdził, że politycy pogwałcili konstytucję, ale nie dopuścili się buntu, za co grozi 30 lat więzienia.
Według hiszpańskiej gazety La Vanguardia Sąd Najwyższy Hiszpanii wydał także Europejski Nakaz Aresztowania za byłym premierem Katalonii i czterema członkami jego gabinetu. Informacji tej nie potwierdza jednak rzeczniczka sądu. Carles Puigdemont z czterema ministrami przebywa obecnie w Belgii. Nie stawił się dziś na przesłuchaniu w madryckim Sądzie Najwyższym.
Przywódcą Katalonii od trzech dni przebywa w Brukseli. Jego adwokat Paul Bekaert powiedział, że jego klient nie może wrócić do Hiszpanii, ponieważ nie ma zagwarantowanego sprawiedliwego procesu. „To jest ważne i dotyczy sytuacji, w której zachodzi obawa naruszenia praw człowieka i praw podstawowych. Wówczas nie ma prawnego obowiązku aresztowania kogoś” – wyjaśnił adwokat.
Po uruchomieniu procedury Europejskiego Nakazu Aresztowania ujęcie polityka może trwać około dwóch miesięcy. Najpierw (ENA) trafi do belgijskiej prokuratury. Stamtąd do policji, która po ujęciu Puigdemonta doprowadzi go przed oblicze belgijskiego sądu. I ten decyduje, czy poszukiwany będzie oddany w ręce hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości.
W piątek kataloński regionalny parlament ogłosił niepodległość regionu. W sobotę madryckie władze uruchomiły 155. artykuł konstytucji. Zawieszono autonomię Katalonii, rozwiązano regionalny parlament i odwołano rząd.

Dodaj komentarz