Burza tropikalna nad Irlandią

20:52

16 października 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Burza tropikalna Ofelia przechodzi nad Irlandią. Są dwie ofiary śmiertelne, a 200 tysięcy gospodarstw domowych nie ma prądu. Władze ogłosiły stan pogotowia narodowego. W mniejszym stopniu żywioł daje się we znaki mieszkańcom Irlandii Północnej.
Pierwszą ofiarą jest kobieta, która zginęła hrabstwie Waterford, gdy na jej samochód spadło drzewo, drugą – mężczyzna, który próbował usunąć z drogi drzewo przy pomocy piły spalinowej. Wprawdzie w nocy meteorolodzy zmienili kwalifikację wichury z huraganu na tropikalny sztorm, ale premier Irlandii Leo Varadkar ogłosił rano „czerwony alarm dla całego kraju”. Sztab kryzysowy zaapelował, by mieszkańcy w miarę możliwości nie opuszczali domów.
Wiatr osiąga prędkość prawie 180 kilometrów na godzinę. Według władz, jest to najsilniejszy wiatr, jaki nawiedził kraj od 1961 roku. Nie kursuje kolejka podmiejska DART w Dublinie, zamknięte są szkoły i szpitale. Władze lotniska w stolicy Irlandii spodziewają się, że anulowanych zostanie około 130 połączeń.
W Irlandii Północnej ogłoszono alarm pomarańczowy. Brytyjskie media donoszą, że ze względu na żywioł swoją wizytę w Belfaście odwołał były prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton. Wichura zmierza ku północy Szkocji. Według prognoz, ma tam dotrzeć dziś w nocy. Silnie wieje też w północnej Anglii i Walii.

Dodaj komentarz