Kobiety w filozofii seria II cz. 24_Erazm z Rotterdamu

12:44

15 czerwca 2015

Konrad Stanglewicz

dziennikarz   +48 68 4555 507

Erazm powiada, że w naszym świecie tylko głupcy do czegoś dochodzili. Głupi politycy nie bali się wszczynać wojen z głupiej żądzy sławy. Głupota rządzi także w życiu umysłowym. Wielu ludzi chodzi w glorii mądrości, podczas gdy prawdziwi mędrcy są cisi, spokojni i w samotności prowadzą badania; nie dla sławy tylko dla prawdy. O Erazmie z Rotterdamu, czyli humaniście antyfeministycznym, który nienawidził starych kobiet, a kler uważał za przekupny i rozwiązły – rozmawiam z prof. Lilianną Kiejzik.

Erazm był autorem dzieła Pochwała głupoty (1509), będącego satyrą na wychowanie młodzieży i ówczesne szkolnictwo zdominowane przez duchowieństwo (przełożonego jeszcze za życia autora na wiele języków europejskich) oraz zbioru dialogów na tematy religijne, obyczajowe, pedagogiczne i literackie — Rozmowy (polski wybór 1969); pozostawił bogatą korespondencję z najwybitniejszymi ludźmi swych czasów.

/var/www/wordpress/wp content/blogs.dir/6/files/2016/05/erazm
/var/www/wordpress/wp content/blogs.dir/6/files/2016/05/erazm
/var/www/wordpress/wp content/blogs.dir/6/files/2016/05/leczenie glupoty
/var/www/wordpress/wp content/blogs.dir/6/files/2016/05/leczenie glupoty

 

8 myśli na temat “Kobiety w filozofii seria II cz. 24_Erazm z Rotterdamu”

  1. Nie jestem …ażżżżż taaaak głuuuupi ,..za jakiego mnie mądrzy mają .
    Ale jestem,…. na tyle mądry , by wiedzieć ,że rano,…. NAPEWNO GŁUPIM się obudze.

  2. mam pytanie -co się stało z biblioteką Erazma z Rotterdamu zakupioną przez Jana Laskiego i poz ostawionej do dyspozycji uczonego?

  3. Rysiu czy ty coś pijasz w czasie pisania tych postów? Wielokrotnie widziałam jak sam poprawiasz swoje wpisy.Nie potrafisz od razu napisać właściwie?

  4. do Kasi to wina tego że w komputerze jestem samoukiem i czasem po prostu się gubię , czasami zauważam to prędko czasami po wydruku i wówczas się poprawiam , nie robiłem żadnych kursów komputerowych nie licząc paru wskazówek od moich dzieci

  5. a do tego czasem doliczyć pośpiech i błędy sypią się jak z worka ,przepraszam

  6. Erazm zakładał, że filozofowie nie głoszą prawdy, ale mówią tylko o swoich mniemaniach. Im więcej poznaję biografii filozofów/ek tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tak jest zawsze. W psychologii mówi się, że teoria osobowości jest odbiciem osobowości jej twórcy/czyni. W filozofii chyba nie jest inaczej. Czy można wyjść poza swój sposób widzenia świata, kulturę, czas w jakim się funkcjonuje i tworzyć „obiektywne”, ponadczasowe sądy o świecie/prawdzie/człowieku? Szczerze wątpię. Teorie filozoficzne zdają się unaukowionym osądem osobistym (nieco oszlifowanym i podbudowanym wiedzą, by nie rzucało się to od razu w oczy). Z drugiej strony rozumienie filozofii jako zbioru osobistych/osobniczych poszukiwań prawdy/sensu ośmiela do stawiania własnych pytań i samodzielnego poszukiwania na nie odpowiedzi. Dziękuję za te słuchowiska, bo wiele mi uświadamiają i przywracają ludzką twarz „kolosom myśli” – ukazują w nich ludzi takich jak ja i tak jak ja poszukujących odpowiedzi na fundamentalne pytania o prawdę i sens, a raczej o sens i prawdę.

Dodaj komentarz