Czy nowe przepisy ochronią zwierzęta?

11:58

5 grudnia 2017

Daniel Rutkowski

Dziennikarz Radia Gorzów.

Do sejmu trafiła ustawa o ochronie zwierząt. Projekt autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości zakłada między innymi zakaz uboju rytualnego oraz hodowli zwierząt futerkowych. W uzasadnieniu ustawy można przeczytać, że celem projektowanej regulacji jest m.in. wzmocnienie ochrony prawnej zwierząt oraz poprawa ich szeroko rozumianego dobrostanu. W projekcie mowa jest o zaostrzeniu kar za znęcanie się nad zwierzętami czy wprowadzeniu elektronicznego systemu czipowania i rejestracji psów . Organizacje rolnicze głośno protestują i w grudniu szykują w Warszawie protesty. Czy zaostrzenie kar przyczyni się do lepszego traktowania zwierząt? Czy takie przepisy jak zakaz trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin, a także na uwięzi krótszej niż trzy metry, są realne i możliwe do egzekwowania? Zapraszam do rozmowy:

68 324 22 55 lub 801 327 462.

 

5 myśli na temat “Czy nowe przepisy ochronią zwierzęta?”

  1. Państwa ościenne np. takie jak Czechy czy Słowacja tylko zacierają ręce czekając na te przepisy aby przejąć monopol po Polsce

  2. rozszeżyć zakaz uboju wszelkich zwierząt chodowlanych. czemu nie objąć ochroną : kurczaków ,kaczek, gęsi ,krów swiń itd. czy sa z „lepszego sortu’?

  3. Redaktor ciągnie temat psów na łańcuchu, ale temat hodowli zwierząt futerkowych sprytnie przemilcza. Ciekawe.. lekka dezinformacja?

  4. ta ustawa wprowadzi wiecej zamieszania i nie poprawi życia zwierząt bo wciąż człowiek pozostaje najwiekszym szkodnikiem dla natury

  5. Jestem Gospodarzem z Dziada /Pradziada pomagałem Ojcu przez 5 lat a samodzielnie prowadzę od ok.15lat, a myśliwym jestem od 3 lat. Przez rok wywożę do lasu ok. 10 ton ziemniaków/kukurydzy lub zboża a strzelam max.1szt dzika. Moją dewizą jest aby zatrzymać zwierzynę w lesie a nie na polach. Jako Rolnika boli mnie to że na wsi nie można hodować zwierząt, więc pytam gdzie/ w miastach zakładać hodowle? Norki można hodować, a kto zrekompensuje zamknięcie hodowli (odszkodowanie za 30lat hodowli).
    Jak któryś radiosłuchacz wskazał, za granicą są pobudowane zakłady do utylizacji odpadów poubojowych które szły na karmę dla norek.więc lobbują aby fermy pozamykać. Jak zwykle chce ktoś Polskę wywalić z lukratywnego rynku. jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę…

    Czipowanie zwierząt to preludium do ściągnięcia podatku od psów i kotów, a w przypadku wypadku na drodze jak pies wpadnie pod auto to właściciel pokryje koszt naprawy auta. ps. trzymanie haskiego czy owczarka w bloku to znęcanie się nad zwierzętami, bardzo dobrze że zmieniają przepisy.
    Bronisław z Rzepina.

Dodaj komentarz