Posłuchaj*** „Lustrzana farma w bajkowej wsi”- reportaż Małgorzaty Nabel-Dybaś

08:05

18 października 2017

Małgorzata Nabel-Dybaś

Reportażystka, autorka programu „Między nami zwierzętami”,  m.nabel[at]zachod.pl

W malutkiej lubuskiej malowniczej miejscowości Krzywczyce, która słynie z grzybów, koni, obszarów chronionych oraz dzikich zwierząt, ma powstać ogromna fotowoltaiczna lustrzana farma.

Globalnie energia słoneczna uchodzi za bezpieczną dla środowiska i jest raczej symbolem postępu. Jednak mieszańcy okolicy lokalnie widzą też inne aspekty tej sprawy i nie zgadzają się na lokalizację inwestycji w pobliżu ich domów i pól. Założyli więc stowarzyszenie i wysyłają pisma, gdzie się da. Walczą, jak sami mówią, z… wiatrakami. Zastanawiają się też, jak to jest możliwe, że pomimo ich zbiorowego 100-procentowego sprzeciwu, procedury mające zalegalizować inwestycję są w toku i nabierają tempa  Czy to uszczęśliwianie „na siłę” będzie klęską miejscowej demokracji?

Posłuchaj audycji.

Wsi spokojna… (fot.Autorka)

 

Jedna myśl na temat “Posłuchaj*** „Lustrzana farma w bajkowej wsi”- reportaż Małgorzaty Nabel-Dybaś”

  1. W naszej pieknej i malowniczej Gminie Niegoslawice ciagle cos się dzieje mieszkancy wsi nigdy nie mogą mieć spokoju piękne Krzywczyce walcza z fotowoltaika ,Sucha Dolna ,Mycielin, Goscieszowice z wiatrakami, Rudziny z biogazownia, Zimna Brzeznica z wierzami 2 to za mało znowu inwestor szuka działki na nastepna bo w Niegoslawicach się nie zgodzili no i jeszcze S-3 miało to być tak fajnie bo przecież będą ekrany nie będziecie slyszec halasu tak było mówione mieszkańcom a teraz przepisy się zmienily no i tylko będą kolo budynku 30m od drogi a te 50m czy 100m już nie bo droga jest na nasypie tak wykazaly badania ale na jakiej podstawie były robione teraz jak trwaja prace to jest hałas a co dopiero jak będzie ruch bo w lasach sa wiadukty na nasypach i sa pale na ekrany a my zostaliśmy pozostawieni na pastwe losu zegnaj agroturystyko zegnaj spokoj i tak w kolo obecny Wojt mowi ze przecież ja tego nie ustalałem to były Wojt ale jego niema a my tu jesteśmy i oczekujemy pomocy teraz nie chcemy odbijania pileczki chcemy dzialaniatak jak od Wojta tak samo i od Radnych BO TYCH TO WIDAC TYLKO NA SESJACH w innych sytuacjach trudno ich spotkać chyba ze jednostki .

Dodaj komentarz