°C

Prof. Fałkowski: Straty wojenne – wciąż niezagojone rany [WIDEO]

Pasta i północne Śródmieście Warszawy po II wojnie światowej, fot. Wikipedia

Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie prof. Wojciech Fałkowski udzielił wywiadu, w którym odnosi się do sprawy zniszczeń dokonanych podczas II wojny światowej w Polsce, naszej stolicy oraz innych miastach. W ocenie prof. Fałkowskiego, w przypadku Polski straty wojenne to: "niezagojone cały czas rany w wielkich miastach, w Warszawie, ale nie tylko".

Jak mówi historyk:

„Zniszczony w czasie wojny przez wkraczające wojska radzieckie Gdańsk do tej pory te ślady, te blizny w postaci pustek w środku miasta starego są nadal widoczne. Wieluń został zniszczony w pierwszych godzinach wojny i do tej pory to nie zostało policzone dokładnie, a również jak to odbudowywać po tylu latach. I takich przykładów w Polsce jest bardzo wiele”

– powiedział dyrektor Zamku Królewskiego.

Jak dodaje prof. Fałkowski, Warszawa „ucierpiała w sposób niepomierny, ogromny, niewyobrażalny; zniszczenia miasta w czasie II wojny światowej nie dają się porównać z żadnymi innymi”.

 

W przyszłym tygodniu parlamentarny zespół ds. reparacji podsumuje prace nad raportem o stratach wojennych Polski, raport jest gotowy – poinformował przewodniczący zespołu Arkadiusz Mularczyk (PiS). Zespół w środę zajmował się stratami Skarbu Państwa poniesionymi w II wojnie światowej.

Mularczyk powiedział, że referat w sprawie strat Skarbu Państwa poniesionymi w II wojnie światowej jest ostatnim badaniem przed podsumowaniem prac sejmowego zespołu ds. reparacji wojennych. Podkreślił, że na posiedzeniach prezentowane były już wcześniej m.in. straty demograficzne, materialne, w nieruchomościach i dobrach kultury.

Mularczyk powiedział dziennikarzom, że chciałby, aby raport został upubliczniony 1 września, w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

 

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.